• 0

„Zielony” zachód słońca

1024px-Development_of_Green_Flash

czytaj dalej

  • 5 lutego 2016
  • Redakcja Polimaty.pl
  • Przyroda

Przez lata brakowało odpowiednich dowodów, aby uznać to za prawdziwe zjawisko. Złudzenie? Nic bardziej mylnego.

Zielony błysk lub zielony promień jest realny. Występuje przy zachodzie lub wschodzie słońca, choć na jego dostrzeżenie – jeśli dopisze nam szczęście – mamy tylko chwilę. To krótki rozbłysk, który często przybiera właśnie zieloną barwę. Perfekcyjnie uchwycony wygląda tak:

Dostrzegacie zielony błysk nad tarczą zachodzącego słońca? Skąd się tam bierze?

(czytaj dalej)

  • 1

Co pamiętasz z Polimatów? #5 | Quiz o kleszczach

1200px-Ixodus_ricinus_5x

czytaj dalej

Dni coraz dłuższe i cieplejsze. To bardzo dobra wiadomość (może poza gronem zapalonych narciarzy). Ale to także czas, gdy wielkimi krokami zbliża się kolejna runda starcia z kleszczami.

Czy jesteś dobrze przygotowany na to starcie? Warto sprawdzić swoją wiedzę w kleszczowym quizie.


Poniżej właściwy odcinek Polimatów z odpowiedziami. (już blisko 650 tysięcy wyświetleń! Nic dziwnego, że kleszcze wzbudzają emocje…)

(czytaj dalej)

  • 0

Słowo „wojna” w europejskich językach

BcxAmPHywBVysXmK6AEnhDE2

czytaj dalej

  • 2 lutego 2016
  • Redakcja Polimaty.pl
  • Język

Niektóre rzeczy na tym świecie były, są i będą. Niestety, w tym gronie znajduje się też wojna. Dlatego to tak często używane i ważne słowo.

Oto jak ten smutno kojarzący się wyraz brzmi w różnych językach Europy. Obok legenda tłumacząca korzenie tych słów.

(czytaj dalej)

  • 1

5 rzeczy, które obrzydził Hitler | Polimaty #77

minHITLERnewgoood

czytaj dalej

Gesty i symbole w toku dziejów zmieniają swoje znaczenia. A gdy zabierze się za nie zbrodniarz na miarę Adolfa Hitlera to będzie to niemal pewne. Zapraszam na przegląd 5 rzeczy, które nam obrzydził.

Nawigacja po rozdziałach:
1:01 – Swastyka
8:26 – Słowo Führer
12:21 – Imię Adolf
15:29 – Szarotka alpejska
16:46 – Niemieckie pozdrowienie/Heil Hitler

(czytaj dalej)

  • 2

Zachowane przed zapomnieniem #24

czaszki-bizonow

czytaj dalej

  • 1 lutego 2016
  • Redakcja Polimaty.pl
  • Historia

Starcie oko w oko czołgów amerykańskich i radzieckich. Las Vegas z lat 60. Adolf Hitler na klasowym zdjęciu.

Takie rzeczy czekają dziś w kolejnej odsłonie cyklu „Zachowane przed zapomnieniem”. Poprzednie części znajdziesz tutaj (#1#2#3#4#5#6#7#8#9#10#11#12#13#14#15#16#17#18#19#20#21#22, #23).

1. Urocze do potęgi drugiej.

2. Tylko bez skojarzeń. Bez skojarzeń!!! :)

(czytaj dalej)

  • 0

Tłoczno na wodach. Transport morski ma się bardzo dobrze

Zrzut ekranu 2016-01-27 o 13.58.23

czytaj dalej

Transport to teraz domena samochodów lub samolotów? Statki poszły w odstawkę? Nic bardziej mylnego.

Poruszanie się po wodzie nadal stanowi kluczowy element światowej gospodarki. Tylko spójrz na trasy statków w Europie. Niebieski kolor to najrzadsze fragmenty, następnie mamy zielone, żółte, pomarańczowe aż do czerwonych.

Zbliżenie na Polskę oraz najbardziej zagęszczony rejon zobaczysz w rozwinięciu.

(czytaj dalej)

  • 0

Kot, który pisał… artykuły naukowe

Screenshot_2014-03-09-13-06-412

czytaj dalej

Koty są leniwe i znacznie głupsze niż psy? W większości przypadków może to i racja, ale przecież mamy chlubne wyjątki. Jednym z nich jest genialny mruczek, który pisał artykuły naukowe. No prawie…

W 1975 roku profesor Jack Hetherington z Michigan State University stworzył artykuł w dziedzinie fizyki. Swoją pracę miał wysłać czasopisma „Physical Review Letters”, ale podczas recenzji jeden z kolegów zasugerował mu drobną korektę. Hetherington używał bowiem formy „nasze” oraz „my”, mimo że publikacja zawierała tylko jednego autora. Z takim niedociągnięciem tekst nie zostałby przyjęty. Jednak profesorowi nie uśmiechało się przeglądanie i przepisywanie całego tekstu od nowa. To były lata 70. bez komputerowych edytorów i wyszukiwania po słowach…

Wybrał dużo prostsze rozwiązanie. Dodał współautora pracy, którym był jego syjamski kot Chester. Aby uwiarygodnić cały przekaz podpisał go F.D.C. Willard. FD wzięło się od felix domesticus, czyli używanej czasami łacińskiej nazwy na kota domowego. Willard był hołdem w stronę kota, który spłodził jego pupila. Artykuł duetu Hetherington-Willard został opublikowany! (tutaj dowód)

Na tym nie skończyła się akademicka kariera kota Chestera!

(czytaj dalej)

  • 0

Mont Blanc na największej panoramie świata. Poraża szczegółami

Zrzut ekranu 2016-01-28 o 11.10.22

czytaj dalej

Oto największe cyfrowe zdjęcie panoramiczne wpisane do Księgi Rekordów Guinnessa. Widzimy na nim Mont Blanc – największą górę Europy – w niezwykłych detalach. Jeszcze bardziej nieprawdopodobne są liczby stojące za tą fotografią.

Highest resolution picture in the world 365 Gigapixels

Zdjęcie wykonano na wysokości 3500 metrów w temperaturze -10 stopni Celsjusza. Jego rozdzielczość to… 365 gigapikseli. Składa się z 70 tysięcy ujęć, dlatego zajmuje 46 terabajtów (TB) pamięci. Zrobienie czegoś takiego zajęło 15 dni, a obróbka w postprodukcji dalsze dwa miesiące.

(czytaj dalej)

  • 0

Realne średniowiecze. Jaka jest średnia wieku na świecie?

KTISu34

czytaj dalej

  • 27 stycznia 2016
  • Redakcja Polimaty.pl
  • Świat

Wieki średnie kojarzą się z okresem między V i XV stuleciem, ale nie o tym będzie mowa. Skupmy się raczej na czymś, co pokaże, gdzie znajdują się starzejące społeczeństwa oraz które kraje tryskają siłą młodości.

Do tego przyda się mediana, czyli wartość pośrednia. Na przykładzie Polski – jeśli mediana wieku w naszym kraju wynosi 39,5, oznacza to, że połowa Polaków ma mniej niż tyle lat, a druga połowa więcej niż 39,5 lat. (Swoją drogą, trzeba przyznać, że autorzy serialu „39 i pół” trafili znakomicie z tytułem!)

Mediana wieku na świecie. Legenda – zielone (nastoletnie), żółte (dwudziestoletnie), pomarańczowe (trzydziestoletnie), czerwone (czterdziestoletnie)

W rozwinięciu rozbicie na poszczególne rejony świata.

(czytaj dalej)

  • 0

Ikoniczna fabryka Turynu, której ukoronowaniem jest… prawdziwy tor

a-rooftop-racetrack-1

czytaj dalej

Lingotto jest jedną z dzielnic Turynu. Jeśli jednak ta nazwa obiła ci się o uszy, pewnie miało to związek z nietypową fabryką, która wciąż tu stoi.

Zakład produkcyjny zwykle kojarzy się z czymś mało fascynującym, ale nie tym razem. Budynek w Lingotto stanowi symbol włoskiego industrializmu. Unieśmiertelnił go m.in. film „Włoska robota” (The Italian Job) z 1969 roku z Michaelem Cainem w roli głównej. Dlaczego?

Ten pięciopiętrowy obiekt wieńczy korona w postaci prawdziwego toru. Tutaj przez blisko sześć dekad swoje auta produkował FIAT (czyli dosłownie Fabbrica Italiana di Automobili Torino).

(czytaj dalej)

  • 2

Świat stoi przed nami otworem. Podróżowanie nigdy nie było tak łatwe

lBHNtcj

czytaj dalej

Pamiętacie grudniowy wpis dotyczący tego, ile czasu zajmowało podróżowanie 100 lat temu? Czas na aktualizację w tym temacie.

Powyżej dawna grafika pokazująca ile czasu zajmowało dotarcie z Londynu w dowolny zakątek globu. Najdalej wysunięte fragmenty (np. środkowa Australia) to ponad 40 dni w podróży. Poniżej przełożenie tej samej mapy do współczesnych możliwości. Tu dotarcie do najbardziej niedostępnych rejonów mapy zajmuje nieco ponad… półtora dnia.

lBHNtcj

Zbliżenie na mapę z 2016 i legenda w rozwinięciu.

(czytaj dalej)

  • 0

Zachowane przed zapomnieniem #23

1941_07_26_war2

czytaj dalej

  • 25 stycznia 2016
  • Redakcja Polimaty.pl
  • Historia

Widowiskowe naloty na Londyn i Moskwę, upokorzenie dla nazistowskiej propagandy oraz osobista nawigacja satelitarna rodem z lat 60.

Takie rzeczy czekają dziś w kolejnej odsłonie cyklu „Zachowane przed zapomnieniem”. Poprzednie części znajdziesz tutaj (#1#2#3#4#5,#6#7#8#9#10,#11,#12,#13,#14,#15#16#17#18#19#20#21, #22).

1. Piekło tym razem na górze.

2. Nie ma to jak sprawdzony kolega.

3. Było co pokazywać…

(czytaj dalej)