Orzeł wojskowy – dlaczego inny?

Patrząc na mundury polskich żołnierzy łatwo zauważyć, że orzeł znajdujący się na ich mundurach różni się od tego, który jest naszym godłem. Jak zatem wyglądają losy polskiego orła wojskowego?

Zacznijmy od tego, że od wieków orzeł na polu bitwy miał ogromne znaczenie. Wystarczy przeczytać fragment kroniki Jana Długosza, który opisuje bitwę pod Grunwaldem.

Dzielniejsi i ćwiczeńsi w bojach rycerze, którzy należeli do jej znaku, spostrzegłwszy to, natychmiast podjęli ją i kędy należało odnieśli. Gdyby nie tych dzielnych mężów odwaga, którzy ją piersiami swymi i orężem zasłonili, byłaby zapewne straconą (…) rycerstwo polskie, chcąc zmyć z siebie tę zniewagę, uderzyło z wielkim zapałem na nieprzyjaciela i wszystkie te hufce, które z nimi toczyły bitwę, poraziło na głowę, rozproszyło i zniosło.

Dla polskich rycerzy ważniejszy był symbol orła niż ich własne życie. Byli gotowi je zaryzykować, byle tylko podnieść flagę.

Zwyczaj posiadania symboli wojskowych jest oczywiście dużo starszy niż czasy Jagiellonów. Można powiedzieć, że jest tak stary, jak stare jest wojsko. Najdawniejsze polskie symbole wojskowe nawiązywały do pogańskich bogów, ale z czasem także one przeszły chrystianizację. Dlatego w czasach Bolesława Chrobrego pojawiły się na polu walki malowane krzyże, dachy kościołów, czy gołębice (symbol Ducha Świętego). Udowadnia to na przykład opis oblężenia polskiego grodu – Niemczy przez oddziały niemieckie relacji biskupa Thietmara:

Nigdy nie słyszałem o oblężonych, którzy by z większą od nich wytrwałością i bardziej przezorną zaradnością zabiegali o swoją obronę. Naprzeciw pogan [Wieletów] wnieśli krzyż święty w nadziei, iż pokonają ich z jego pomocą

Zaczęliśmy więc od symboliki religijnej, ale kiedy pojawił się nasz orzeł? Wielu historyków twierdzi, że po raz pierwszy kroniki wspominają o orle na polu bitwy u Wincentego Kadłubka, opisującego bitwę Kazimierza Sprawiedliwego stoczoną z Rusinami pod Brześciem w końcu XII wieku. Mowa tam o „znaku zwycięskiego orła”, który miał przyświecać Polakom. Nie zgadzam się jednak z wyciąganiem z tego opisu wniosku, że na polu bitwy mogliśmy wtedy odnaleźć chorągiew z orłem. Zapewne, znając poetyckie zapędy Kadłubka, chodziło raczej o opis samego Kazimierza Sprawiedliwego. Chociaż nie brakuje też głosu tych, którzy twierdzą, że opis nawiązuje raczej do idei legionów rzymskich. W jednym i w drugim przypadku, nie ma mowy o flagach z orłem.

Brak orła na chorągwi krakowskich kosynierów

Brak orła na chorągwi krakowskich kosynierów

Po raz pierwszy na wiarygodny opis orła na polu bitwy natrafiamy dopiero w XIII wieku. Kiedy kronikarz Ottokar ze Styrii opisuje oddziały polskich książąt, które były posiłkami w walkach czesko-węgierski wspomina o głównym proporcu „czarnym jak węgiel” z białym orłem. Oznaczałoby to, że nasz proporzec stanowił wtedy dokładną odwrotność niemieckiego herbu, który już w tamtym czasie posiadał czarnego orła na białym polu.

Później orzeł wojskowy zmieniał się podobnie, jak orzeł z naszego godła, ale ciężko mówić o jednorodnym wzornictwie. Zwłaszcza, że jednolite umundurowanie wojowników w Polsce pojawiło się dopiero w XVIII wieku. Również wtedy, król August II Mocny zalicza do swoich niewielu sukcesów wprowadzenie na stałe orła do polskiego munduru. Zaproponowanie jednolitej barwy dla wojska było zresztą jedną z wielu fanaberii ówczesnych władców, którzy wzorowali się na zachodnich zwyczajach.

To również one spowodowały, że tuż przed utratą niepodległości zaczęliśmy się odwracać od symboliki orła. Na proporcach Kościuszki już go brakuje, pojawia się za to hasło nawiązujące do rewolucji, czyli: „Wolność, Całość i Niepodległość”. Orła nie ma także na sławnej karmazynowej chorągwi kosynierów krakowskich, na której znajdziemy napis: „Żywią y bronią”. Kto wie, być może brak orła był symbolem upadku Polski?

Grecka pelta

Grecka pelta

Dzisiejszy orzeł wojskowy również nawiązuje do tradycji francuskich. Po raz pierwszy, możemy go zauważyć w czasach Księstwa Warszawskiego. Zamiast trzymanych w szponach regaliów królewskich nasz orzeł otrzymał tzw. tarczę amazonek. W rzeczywistości jest to pelta, czyli lekka, drewniana, azjatycka tarcza, której używała grecka piechota (tzw. peltaści – stąd nazwa). Jednak bardziej romantyczna teoria łączy je z legendarnymi wojowniczkami – Amazonkami. Dlaczego przejęliśmy symbol francuski? Chodziło o lepszą identyfikację obu wojsk w trakcie wspólnych walk.

Poza tym, współczesny orzeł wojskowy zbliżony jest do stylistyki Orła Białego z 1919 roku. Posiada nawet zamkniętą koronę. Jest on widoczny, razem z tarczą amazonek na symbolach wszystkich typów polskich wojsk. W przypadku lotnictwa, orzeł otrzymał nawet husarskie skrzydła.

Od lewej: Wojska Lądowe, Siły Powietrzne, Marynarka Wojenna, Wojska Specjalne

Od lewej: Wojska Lądowe, Siły Powietrzne, Marynarka Wojenna, Wojska Specjalne

Źródła:
– Tomasz Pietras – „Od słowiańskich stanic do orzełka wojskowego. Z dziejów polskiej symboliki wojskowej”
– Leonard Ratajczak – „Historyczny rodowód polskiego ceremoniału wojskowego”

Udostępnij: