Zaraźliwość ziewania

Dlaczego ziewamy? Panuje powszechne przekonanie, że jest to sposób na dotlenienie mózgu. Badania pokazują, że bez względu na to, ile tlenu znajduje się w powietrzu ziewamy z taką samą częstotliwością. Przykładem może być maratończyk, który po przebiegnięciu 42 kilometrów, tym samym zwiększając zapotrzebowanie na tlen, nie ziewa częściej.

Drugą, najczęściej padającą odpowiedzią jest potrzeba zmniejszenia temperatury mózgu, która to podczas wysiłku zwiększa się. Powietrze wprowadzane do organizmu podczas ziewania powoduje obniżenie temperatury krwi oraz mózgu.

Ziewanie to również zwiększanie ciśnienia we krwi, które następnie powoduje wzrost koncentracji. Tutaj przykładem może być stado ziewających wspólnie antylop, które nawzajem przypominają sobie o obecności drapieżników i konieczności pozostania w gotowości do ucieczki.

Dlaczego więc ziewanie jest zaraźliwe? Naukowcy odpowiadają, że jest to wynik empatii. Jakkolwiek dziwnie to brzmi, częstotliwość Twojego ziewania, podczas gdy ziewają inni, może być wskaźnikiem tego, jak bardzo jesteś empatyczny. Psycholodzy rozwojowi z Uniwersytetu Leeds przeprowadzili badanie na 40 studentach psychologii oraz 40 przyszłych inżynierach. Każdy z badanych początkowo czekał na swoją kolej w towarzystwie ziewającego, tajnego agenta. Druga część badania polegała na opisaniu emocji na zdjęciach przedstawiających oczy. Studenci psychologii, których przyszły zawód polega na koncentracji na innych, ziewali średnio 5,5 razy oraz uzyskali wynik 28 na 40 z testu. Druga grupa badanych – inżynierowie, uzyskali średni wynik 1,5 oraz 25,5.

Mimo że wyniki nie różnią się znacznie, naukowcy potwierdzają: ziewanie jest przejawem empatii. A czy Tobie zdarzyło się ziewnąć w trakcie czytania tego tekstu? :)

Źródła:
Provine, Robert: Curious Behavior: Yawning, Laughing, Hiccupping, and Beyond
http://science.howstuffworks.com/life/contagious-yawn1.htm
http://news.bbc.co.uk/2/hi/6270036.stm

Udostępnij: