Jak Powstańcy wykiwali Niemców

Pod koniec sierpnia Powstanie Warszawskie powoli chyliło się ku upadkowi. Powstańcy tracili swoje ciężko wywalczone pozycje. Armia niemiecka powoli zajmowała teren wokół Starego Miasta. Dowództwo postanowiło opuścić teren Starówki i przebić się do Śródmieścia.

Pierwsza próba odbyła się 31 sierpnia i zakończyła się fiaskiem. Plan polegał na przeprowadzeniu desantu na jeden z oddziałów niemieckich otaczających Starówkę. Niestety z powodu błędów w dowodzeniu oraz niejasnych informacji na temat ustawienia wojsk Wehrmachtu powstańcom nie udało się przebić do wyznaczonego celu, a AK straciła wielu żołnierzy. Z tego powodu Powstańcy musieli przedostać się do Śródmieścia kanałami.

Jednym z oddziałów walczących w Starym Mieście była 2 kompania „Rudy” batalionu „Zośka”. Na początku powstania kompania wsławiła się w akcji wyzwolenia obozu koncentracyjnego „Gęsiówka”. Pod koniec sierpnia, powstańcy znajdowali się w Ogrodzie Saskim, jednak byli otoczeni przez żołnierzy Wehrmachtu i nie było możliwości na ucieczkę do Śródmieścia kanałami.

Dowódca kompanii, Andrzej Romocki ps. „Andrzej Morro” oraz Ryszard Białoruś ps. „Jerzy” wydali rozkaz. Biało–czerwone opaski maja być zdjęte, aby przedrzeć się do Śródmieścia jako oddział niemiecki. Niestety, ciężko ranni będą musieli zostać. Plan ten mógł się udać, gdyż większość z powstańców posiadała zdobyczne mundury niemieckie.

Trasa przejścia do Śródmiescia

Trasa przejścia do Śródmiescia

W nocy z 31 sierpnia na 1 września oddział rozpoczął marsz. Sześćdziesięciu Powstańców, ubranych w niemieckie „panterki”, przechodzi zwartym szykiem między stanowiska niemieckie, znajdujące się przy Ogrodzie Saskim. Prowadzeni są przez „Jerzego”. Niemcy biorąc, ich za swoich, nie zatrzymali oddziału. Kompania zbliżyła się do barykady przy Palmiarni. Stali tam jacyś żołnierze. Niestety nie widać było czy to obcy, czy swoi. „Jerzy” podszedł bliżej by znaleźć przejście, jednak po chwili usłyszał niemieckie słowa „Tędy nie przejdziecie, musicie się cofnąć”. Zmienili kierunek i poszli w kierunku ulicy Marszałkowskiej. Po raz kolejny niemieccy żołnierze ich nie poznali.

Jednak problemy pojawiły się przy Śródmieściu, zaraz po przedarciu. Żołnierze Armii Krajowej widząc zbliżających się ludzi ubranych w panterki uznali, że są to Niemcy. Z tego powodu zaczęli strzelać. Zorientowali się, że to Powstańcy po tym jak usłyszeli wołanie „Zgrupowanie Radosława – Starówka, nie strzelać!”. Po tych słowach strzały umilkły.

Żołnierze kompanii "Rudy" w niemieckich panterkach

Żołnierze kompanii „Rudy” w niemieckich panterkach

Byli to jedyni Powstańcy którzy przedostali się ze Starówki do Śródmieścia nie wchodząc do kanałów. Akcja, była jedną z najciekawszych, przeprowadzonych podczas Powstania Warszawskiego.

Źródła:
Batalion „Zośka” – Anna Borkiewicz Celińska
Kolumbowie. Rocznik 20 – Roman Bratny
wikipedia.org

Udostępnij: