Cholerna kanapka!

Zapewne słyszeliście kiedyś odwieczne prawo Murphy’ego, że „kanapka zawsze spada masłem do dołu!”. Być może wielu miało okazję przekonać o tym własnej skórze kanapce.

Przede wszystkim nieprawdziwe w tym stwierdzeniu jest słowo „zawsze”. Możemy mówić o większym lub mniejszym prawdopodobieństwie, ale jakie ono jest ostatecznie?

Problem był badany od dawna, ale najwięcej czasu poświęcił na to naukowiec z Aston University, Robert Matthews (laureat AntyNobla). Aby to sprawdzić wykonał 10 tys. rzutów (gratulujemy determinacji) i z jego wyliczeń wynika, że kanapka w 62% przypadków wyląduje masłem do dołu.

Co wpływa na podobny wynik na całym świecie? Przede wszystkim podobne warunki, w których odbywa się eksperyment. Przeciętnie blat kuchenny ma około 1,5 metra wysokości, a kanapka zsuwając się najczęściej rozpoczyna lot masłem do góry. To oznacza, że w czasie lotu ma czas na to, aby wykonać mniej więcej pół obrotu i przez to ląduje nie tak jakbyśmy sobie tego życzyli, czyli posmarowaną częścią do podłogi.

Pojawia się jednak pytanie czy swoją obecnością masło nie wspomaga czasami obrotu kanapki? Okazało się, że jednak nie. Jeden z angielskich fizyków udowodnił, że przy zaznaczeniu górnej części kanapki markerem (bez obecności masła) praktycznie udało się powtórzyć wynik wcześniejszego eksperymentu.

Jeśli jednak chcemy zwiększyć prawdopodobieństwo upadania kanapki na nieposmarowaną stronę musimy zrzucać ją z większej wysokości. Przy rzucie z 2,5 m odsetek upadków masłem do dołu zmniejszył się do 47%.

Następne odwieczne prawo Murphy’ego rozszyfrowane :)

Udostępnij: