Czy woda utleniona działa?

Nadtlenek wodoru używany jest powszechnie w różnych gałęziach gospodarki. Między innymi, jako wybielacz, w artykułach gospodarstwa domowego oraz jako środek służący do rozjaśniania włosów w salonach fryzjerskich.

Jednak w swojej najmniej stężonej postaci (roztwór 3-3,5%) i pod nazwą „woda utleniona” bardzo często proponowany jest w aptekach, jako tani i prosty w zastosowani środek służący do odkażania niewielkich ran, takich jak skaleczenia czy zadrapania.

Nie ma jednak żadnych, w pełni wiarygodnych źródeł mówiących o skuteczności tego sposobu. Efektowne pienienie się samej rany oraz jej okolicy po polaniu tym roztworem nie jest związane bynajmniej z niszczeniem czy „wypalaniem” bakterii, a po prostu z rozkładem samego nadtlenku na skutek kontaktu z krwią.

Nie stwierdzono również wpływu stosowania wody utlenionej na zapobieganie zakażeniom.

Co więcej, jej stosowanie może mieć też negatywne konsekwencje. Ze względu na swoje niszczące erytrocyty (składniki krwi) działanie może opóźniać proces gojenia się ran. Dlatego z wodą utlenioną należy uważać!

Udostępnij: