Śmierć w pigułce

Przyjmując dowolny lek zakładamy, że nam pomoże, a na pewno nigdy nie zaszkodzi. Niestety czasem dzieje się odwrotnie – cudowna tabletka okazuje się być niebezpieczną trucizną. Jeszcze gorzej gdy nie wie o tym sam producent specyfiku. Najczęściej na takie „wpadki” wpływa pośpiech spowodowany chęcią szybkiego zarobku, aby wprowadzić lek do sprzedaży, zanim zostanie on dokładnie przebadany. Na szczęście z roku na rok takich spraw jest coraz mniej. Przyjrzyjmy się jednak największej „pomyłce farmakologicznej” XX wieku.

Talidomid był to lek o działaniu uspokajającym oraz przeciwbólowym rozpowszechniony w latach 50. XX w. przez firmę Grünethal (RFN). Po II wojnie światowej wiele niemieckich i austriackich fabryk przekształciło się na wytwarzanie prostych i funkcjonalnych medykamentów. Spółka Chemie Grünethal została założona w 1946 r., w miejsce byłej fabryki mydła i detergentów. Znalazło w niej zatrudnienie wielu byłych nazistów (np. Otto Ambros). Początkowo firma tworzyła antybiotyki na zlecenie amerykańskich przedsiębiorstw farmaceutycznych, ale od 1957 roku przerzuciła się na produkcję własnego leku, Talidomidu.

Opakowanie Talidomidu

Opakowanie Talidomidu

Talidomid został bardzo dobrze przyjęty na rynku. W ciągu kilku miesięcy stał się najpopularniejszym lekiem przeciwbólowym w Niemczech, polecany szczególnie kobietom w ciąży na poranne mdłości. Do 1959r. środek ten można było kupić w niemal 50 krajach na całym świecie. Nigdzie nie przeprowadzono szczegółowych testów na jego szkodliwość dla człowieka.

Jak się później okazało, był to poważny błąd. Talidomid blokował rozwój naczyń krwionośnych u płodów, co powodowało istotne deformacje ciała. Wystarczyła jedna dawka leku przyjęta w początkowych 50 dniach ciąży, aby nowonarodzone dziecko zmarło w ciągu roku lub żyło z niewykształconymi kończynami. Szacuje się, że poszkodowanych w ten sposób zostało ponad 15 tysięcy dzieci. Większość ofiar Talidomidu żyje do dziś., ale tylko nielicznym udaje się wieść normalne życie. Na tym tle pozytywnie wyróżnia się Thomas Quasthoff – niemiecki baryton, który mimo braku ramion zrobił niesamowitą karierę w swoim kraju.

W 1960 r. firma Grünethal złożyła wniosek do Federalnej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA) o pozwolenie wprowadzenia leku na rynek amerykański. Władze firmy zakładały, iż będzie to tylko formalność, ze względu na popularność specyfiku na całym świecie. Zbiegło się to akurat z pierwszymi doniesieniami o szkodliwości medykamentu na układ nerwowy. Rozpatrzenie wniosku niemieckiej spółki przypadło doktor Frances Oldham Kelsey, młodej kobiecie, od niedawna pracującej w FDA. Nie zaufała ona badaniom przeprowadzonym przez producentów, zakładając, iż były zbyt mało szczegółowe a ich rezultaty niepoprawnie zinterpretowane. Pomimo wzmożonych nacisków ze strony przedstawicieli firmy, doktor Kelsey wykonała własne testy, opóźniając jednocześnie decyzję o możliwości sprzedaży leku w USA.

Ofiary Talidomidu

Ofiary Talidomidu

Kilka miesięcy zwłoki okazały się zbawienne. Liczba zdeformowanych noworodków na całym świecie nienaturalnie wzrosła. Lekarze trafnie zaobserwowali, iż jedynym czynnikiem łączącym te wszystkie dzieci jest zażywanie przez ich matki Talidomidu w czasie ciąży. Ostatecznie więc FDA nie pozwoliła firmie na rozpowszechnianie farmaceutyku w Stanach Zjednoczonych, natomiast Frances Kesley, która zapobiegła tragedii tysięcy osób, w 1962 r. została uhonorowana najwyższym amerykańskim cywilnym odznaczeniem przez prezydenta Kennedy’ego.

Talidomid został wycofany z aptek w listopadzie 1961 roku, choć w niektórych postaciach (np. pod innymi nazwami) pozostał w użyciu nawet do marca 1962 r. Twórcy leku nie ponieśli należytej odpowiedzialności – owszem, zostali oskarżeni o spowodowanie trwałego kalectwa u wielu dzieci, jednakże poniesione z tego tytułu odszkodowanie było niezwykle niskie. Co więcej, aż do sierpnia 2012 firma nie chciała się otwarcie przyznać do winy .

Od 2001 roku lek ponownie jest w sprzedaży. Okazało się, że Talidomid zmniejsza ryzyko odrzutu przeszczepów, bardzo skutecznie pomaga prze leczeniu AIDS, a być może powstrzymuje rozwój niektórych komórek nowotworowych (jak na ironię, odpowiada za to składnik, który tak szkodził kobietom w ciąży). Odkryte zalety spowodowały ponowne wpisanie medykamentu na oficjalną listę leków WHO .

Nie ulega wątpliwości, że Talidomid przyczynił się do drastycznego zaostrzenia przepisów odnośnie testowania i dopuszczania leków do użytku, co potwierdza fakt, iż od tamtego czasu nie mieliśmy na świecie podobnej „pomyłki”. Nie zwalnia nas to jednak z czujności i racjonalnego podawania wszelkich leków sobie i naszym bliskim.

Źródła:
• http://thalidomideuk.com/
• Talidomid, pl.wikipedia.org [dostęp 30.06.2013]
• Thalidomide, eng.wikipedia.org [dostęp 30.06.2013]
• Grünenthal GmbH, en.wikipedia.org [dostęp 30.06.2013]
• Frances Oldham Kelsey, en.wikipedia.org [dostęp 30.06.2013]
• Stephen Weir „Najgorsze decyzje w historii świata”, wyd. Publicat, 2008

Udostępnij: