Tajna kryjówka Jesse Jamesa

Istniejące od 400 milionów lat jaskinie w kompleksie Meramec Caverns niedaleko Stanton w stanie Missouri były cichymi świadkami najważniejszych wydarzeń w dziejach Ziemi. Jednak na pewno najciekawszym z nich był epizod związany z Jesse Jamesem, amerykańskim rewolwerowcem.

Był on współzałożycielem jednego z najsłynniejszych gangów w dziejach Stanów Zjednoczonych. Zaraz po wojnie secesyjnej sformował grupę, która okradała pociągi, dyliżansy i banki. Zyskał sławę amerykańskiego Robin Hooda, który odbiera bogatym, a daje biednym. W rzeczywistości był pospolitym przestępcą, który nie wahał się mordować dla osiągnięcia celów.

Podziemne korytarze były schronieniem dla legendarnego przestępcy i przez rok stanowiły dla niego dom, który był niedostępny dla osób postronnych. Warunki tam panujące dalece odbiegały od wygodnego mieszkanka na przedmieściach. Jednak najważniejsza była dyskrecja, którą dawały jaskinie.

Wnętrze kryjówki

Wnętrze kryjówki

Chociaż legenda mówi, że pewnego dnia szeryf zakradł się przed wyjście do pieczary i spokojnie czekał aż Jesse James wyjdzie na zewnątrz wraz z resztą członków gangu. Bandyci jednak w porę się zorientowali i użyli zapasowego wyjścia. Dzięki temu jaskinie Meramec Caverns nigdy nie zawiodły zaufania członków gangu.

Udostępnij: