Zmiany, zmiany, zmiany…

Moi drodzy, potraktujcie proszę ten wpis jak list otwarty do Was i zachęcenie do dyskusji. Zastanawiam się nad zmodyfikowaniem strony Polimaty.pl

Do tej pory ukazywały się tutaj artykuły różnych autorów. Jedne były gorsze, inne lepsze, a jeszcze następne trzymały światowy poziom, do którego moje słowo pisane nigdy nie jest w stanie się zbliżyć. Jednak codzienne umieszczanie dwóch lub trzech artykułów powodowało, że ich poziom musiał spaść, ponieważ w tak krótkim czasie bez profesjonalnej i stałej redakcji nie da się publikować treści na wysokim poziomie. Ja również nie jestem w stanie codziennie produkować arcyciekawego artykułu.

Dlatego mam pomysł, aby zmienić trochę sposób działania. Nadal codziennie ukazywałyby się artykuły, ale zasadą byłoby, że jest to jeden konkretny artykuł (czasami dwa) lub krótki wpis (podobne jakimi raczyłem Was w trakcie pobytu w USA, co i tak wydaje mi się, że jest niesamowitą płodnością w porównaniu do innych blogów. Oprócz tego ukazywałyby się stałe serie (raz w tygodniu) pisane przez osoby, które są w stanie zagwarantować wysoki poziom tekstu (np. Mateusz Biskup lub Paulina Mikuła z „Mówiąc Inaczej”). Może chcielibyście również wpisów nieco bardziej wyrażających opinię, a nie tylko fakty?

Myślę, że to pozwoliłoby na zachowanie strony polimaty.pl przy życiu na konkretnym pułapie profesjonalizmu. Nie ukrywam, że bardzo liczę na Waszą pomoc i sugestie, bo to przecież serwis, który tworzę dla Was. I mówię to zupełnie szczerze, bez niepotrzebnego nadęcia.

Wpiszcie proszę w komentarzach swoją opinię.

RK

Udostępnij: