Lampy LED – żarówki przyszłości

W ostatnim odcinku dużo mówiliśmy o historii żarówek, ale może się okazać, że te w tradycyjnym kształcie wkrótce przejdą do… historii właśnie. Rynek oświetleniowy przechodzi w ostatnich latach bardzo dynamiczne zmiany.

Wymagania prawne zakazują sprzedaży tradycyjnych żarówek. Konsumenci mają jednak do wyboru wiele innych, nowoczesnych i ekonomicznych źródeł światła. Niewątpliwie, spośród oferowanych zamienników tradycyjnych żarówek, prym wiodą lampy LED – nie tylko pod względem możliwych oszczędności, lecz także wszechstronności zastosowań. Gdyby w każdym polskim gospodarstwie domowym wymienić na LED jedną tradycyjną żarówkę o mocy 60 W, można byłoby zmniejszyć zużycie energii elektrycznej rocznie o tyle, ile zużywa w tym czasie spore miasto – około miliarda kilowatogodzin.

Jak wynika z badań, przeprowadzonych przez Instytut Badawczy ARC Rynek i Opinia na zlecenie firmy OSRAM, co drugi Polak zamierza w najbliższym czasie kupić lampę LED. Ze względu na to, że prawie 70 proc. respondentów kieruje się przy wyborze ceną, warto zastanowić się, dlaczego niektóre, teoretycznie takie same produkty, są dużo tańsze niż inne.

Lampy LED to z założenia urządzenia skomplikowane. Aby funkcjonowały prawidłowo, powinny składać się z pojedynczych diod wysokiej jakości oraz dodatkowo być wyposażone w odpowiedni system zasilania.

Nierzetelni producenci, szukając oszczędności, często decydują się na etapie produkcji na komponenty słabej jakości, a czasem wręcz rezygnują z niektórych elementów, co ma swoje negatywne skutki i w konsekwencji może okazać się niebezpieczne. Źle skonstruowany układ zasilający może być przyczyną zakłóceń pracy innych urządzeń elektrycznych, które są podłączone do tego samego obwodu elektrycznego, a lampa LED z wadliwie skonstruowanym układem zasilającym może doprowadzić do pożaru, czy porażenia prądem.

Lampy LED wymagają także odpowiednio skonstruowanego układu optycznego, ponieważ diody mają bardzo wysoką luminancję. W dobrze skonstruowanych lampach LED często stosuje się bańki rozpraszające światło, eliminujące to niekorzystne zjawisko. Niestety, wiele tanich produktów jest w ogóle pozbawionych takiego układu, w efekcie czego mogą powodować efekt olśnienia lub oślepienia prowadzący do zaburzeń widzenia.

Dlatego należy pamiętać, że marka i cena produktu są wyznacznikiem jakości. Lampy markowych producentów świecą dużo lepszym i zdrowszym światłem. Koszt zakupu dobrych jakościowo produktów zwróci się dzięki niskiemu poborowi energii oraz długiemu działaniu, a wysoka jakość światła zapewni komfort użytkowania, czego niemarkowy i zbyt tani produkt nie będzie nam w stanie zagwarantować.

Na pewno w przypadku lamp LED nie sprawdza się stwierdzenie, że taniej oznacza lepiej.

rodzinka2_2

Udostępnij: