Co robiłem w 2013 roku? Podsumowanie Polimatów

Koniec roku jak zwykle spędzamy na tworzeniu wszelkiego rodzaju podsumowań. Czas więc na to, abyśmy przyjrzeli się jaki rok 2013 był dla Polimatów ツ

Zacznijmy od liczb największych. 

  •  16,5 milionów wyświetleń odcinków Polimatów

Ta liczba jest tak wielka jak cała ludność Holandii lub jak ktoś woli – Irlandii, Nowej Zelandii, Chorwacji i Jamajki razem wziętych.

Holendrzy oglądają Polimaty ;) Każdy mieszkaniec tego kraju widział je raz w życiu.

Holendrzy oglądają Polimaty ;) Każdy mieszkaniec tego kraju widział je raz w życiu.

 

  • 400 tysięcy łapek w górę (ocen pozytywnych)

Polimaty są jednym z najlepiej ocenianych programów na YouTube w Europie! 400 000 łapek w górę to tyle, ile miejsc miał liczyć największy stadion sportowy na świecie. Miał zostać wybudowany przez III Rzeszę w Norymberdze na miejscu zjazdów partii nazistowskiej. Zostały już pod niego wykopane fundamenty, ale budowy nigdy nie dokończono. Polimatom się udało, Hitlerowi – nie.

Projekt stadionu, z archiwum Dokumentationszentrum Reichsparteitagsgelände :)

Projekt stadionu, z archiwum Dokumentationszentrum Reichsparteitagsgelände :)

 

  • 4000 łapek w dół (ocen negatywnych)

Pomimo tego, że proporcja ocen pozytywnych do negatywnych jest miażdżąca dla tych drugich to „łapki” w dół jednak się pojawiły. Było ich prawie 4000, czyli tyle, ile razy pewien 20-latek z Weilburga (Niemcy) próbował się dodzwonić do swojej byłej dziewczyny, aby ją odzyskać. Młodzieniec ostatecznie otrzymał karę 3 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata oraz ma zakaz zbliżania się do swojej „wybranki” na mniej niż 20 metrów.

"Pewnie udaje niedostępną"

„Pewnie udaje niedostępną”

 

  • 52 tysiące komentarzy pod odcinkami

Lubicie wyrażać swoją opinię i czynicie to często i chętnie. Łącznie ponad 52 tys. razy! To tyle, ile żarówek zawiera najbardziej rozświetlony dom w Polsce! Państwo Duszenko wraz z trzema synami od 15 lat na Boże Narodzenie tworzą barwną iluminację. W tym roku to ponad 52 tys. żarówek, które wystarczyłyby do zasilenia średniej wielkości boiska piłkarskiego.

52 tys. żarówek, czyli Polkowice zawstydzają Las Vegas

52 tys. żarówek, czyli Polkowice zawstydzają Las Vegas

 

  • 72 nowe odcinki Polimatów w 2013

Tyle wyjdzie nam jeśli dodamy do siebie regularne odcinki, Polimaty Plus oraz 2 razy wpadki i ścinki :) Na obejrzenie tego wszystkiego potrzebne jest prawie 7 i pół godziny, czyli mniej więcej tyle, ile trwa najkrótszy dzień w roku (sobota 21 grudnia). Dawni Słowianie obchodzili w tym dniu święto godowe, szczodry wieczór, w czasie którego wróżono przyszłe zbiory i pogodę na kolejny rok.

Jednak czas potrzebny na obejrzenie wszystkich odcinków Polimatów z 2013 roku jest niczym w porównaniu z liczbą godzin potrzebnych na ich stworzenie ツ

 

  • 1450 godzin prac badawczych i tworzenia scenariuszy

Zacznijmy od najtrudniejszej części – stworzenia scenariusza. Składa się na niego dokładne analizowanie książek, źródeł uniwersyteckich i tych powszechnie dostępnych. Do tego dochodzą konsultacje z profesorami, badaczami i naukowcami. To najtrudniejsza i najbardziej czasochłonna część Polimatów, dzięki której możecie mieć pewność, że informacje przekazywane w odcinkach są właściwie zweryfikowane i prawdziwe. Łącznie spędziłem na tym zadaniu prawie 60 dni w 2013 roku! W sumie tylko to z niego pamiętam :)

Moje życie przez 1/3 część roku :)

Moje życie przez 1/3 część roku :)

 

  • 290 godzin kręcenia odcinków

Kiedy scenariusz jest gotowy można wyruszyć w teren lub w znaną scenerię w przypadku Polimatów Plus. Ja + pani operator (dziękuję, Natka!) łącznie spędziliśmy ponad 12 pełnych dni na pracy operatorskiej. Nie zawsze zdjęcia wychodziły nam technicznie poprawne, ale z każdym kolejnym odcinkiem szlifujemy warsztat :)

8 godzina kręcenia, a pani operator ciągle nie krzyczy ;)

8 godzina kręcenia, a pani operator ciągle nie krzyczy ;)

 

  • 435 godzin montażu odcinków

Po nakręceniu odcinka rozpoczyna się właściwa zabawa, która polega na godzinach spędzonych nad jego montażem. Musiałem w ekspresowym tempie przyswoić funkcje programu do montażu oraz nauczyć się podstaw postprodukcji. Z odcinka na odcinek również jest z tym lepiej. Pełnych 18 dni 2013 roku poświęciłem na wpatrywanie się w monitor i zabawę w układanie poszczególnych scen.

Polimaty Plus, banalne w montażu w porównaniu do regularnych odcinków.

Polimaty Plus, banalne w montażu w porównaniu do regularnych odcinków.

Jak widzicie tworzenie Polimatów to praca właściwie na 3 etaty, ale daje tak dużo satysfakcji, że nie mogę się doczekać odcinków w Nowym Roku!

A ja tymczasem bardzo dziękuję Wam za ten rok i do zobaczenia w przyszłym! ツ

Udostępnij: