Królowa piratów

Zapytani o najbardziej znanych piratów w historii, z pewnością podamy wiele budzących grozę nazwisk. Czarnobrody, Sir Francis Drake, być może niektórzy podadzą jeszcze takich zabijaków jak William Kidd, Henry Morgan lub Bartholomew Roberts. Oni są najpotężniejszymi bandytami mórz i oceanów, jednak są tylko tłem dla… kobiety.

Ching Shih to niekwestionowana królowa piratów. Gdyby nawet dodać do siebie flotylle, którymi dysponowali panowie wymienieni we wstępie a później je podwoić, nie dałoby to liczby okrętów, jakimi dysponowała Shih. Ona jest też jednym z niewielu korsarzy, którym udało się zakończyć karierę i dożyć swych lat bez ukrywania się.

Zaczynała jako nastoletnia prostytutka w pływającym domu publicznym w Kantonie. Skończyła jako cesarzowa piratów dysponująca (według współczesnych szacunków) 1500 statkami i mająca pod swoją komendą ponad 80000 marynarzy. Przed potęgą jej floty ugięła się nawet armia Cesarstwa Chin.

Historia życia Ching Shih, to opowieść o władzy, skarbach i niezmierzonej potędze. Warto się jej przyjrzeć, nawet jeśli czasy armatnich salw i abordaży już dawno przeminęły.

Sekrety alkowy

Korzystne wyobrażenie wielkiej piratki

Shih urodziła się w 1775 roku w jednej z niezliczonych wiosek prowincji Guandong, na południowym wybrzeżu Chin. Nie wiadomo zbyt wiele na temat jej wczesnego dzieciństwa. Jakkolwiek, nie trwało ono długo. W wieku kilkunastu lat Ching Shih została sprzedana do jednego z kantońskich domów publicznych.

Jako kurtyzana, umilająca czas niezliczonym marynarzom zatrzymującym się w mieście, miała okazję poznać wielu wpływowych ludzi. Głównie ze względu na swą urodę i wdzięk, nie była zwyczajną damą do towarzystwa. Bawili się z nią bogaci kupcy i kapitanowie statków (dość często tych pływających pod czarną banderą). To właśnie dzięki temu, Ching Shih poznała swojego przyszłego męża.

Zheng Yi już wtedy był jednym z potężniejszych piratów w Chinach. Używając swojego doświadczenia wojskowego, a także sztuki pokątnej dyplomacji, udało mu się zjednoczyć kilkanaście band pirackich, tworząc tzw. Flotyllę Czerwonej Bandery. Zheng bardzo szybko uległ urokowi kantońskiej piękności. Porwał ją i wziął za żonę w 1801 roku.

Przejmuję stery

Przez sześć kolejnych lat Zheng Yi gromadził okręty i ludzi. Flotylla wzrosła z niecałych 200 okrętów do ponad 600, na których zaokrętowanych było ponad 30 tys. ludzi. Ching Shih stała w jego cieniu, ale nie spoczywała na laurach. Korzystając ze swojej pozycji poznała rzemiosło pirackie od podszewki. Nauczyła się walczyć, sterować okrętem i dowodzić ludźmi. Dzięki temu że była żoną Zhenga, mogła poznać także wielu wpływowych watażków i kapitanów, którzy później pomogli jej w drodze na szczyt pirackiej hierarchii.

Ching Shih nie nabywała jednak tych wszystkich umiejętności po to, żeby zdetronizować swego ślubnego. Jako honorowa kobieta, Shih miała na względzie głównie dobro organizacji, a tym samym swojego męża. Nie kierowały nią pobudki takie jak żądza władzy lub chciwość.

16 listopada 1807 roku Zheng Yi zginął na morzu podczas tajfunu. To wydarzenie zmusiło Ching Shih do sięgnięcia po władzę. Nie chciała, żeby organizacja, którą tworzyli wraz z mężem przez tyle lat, dostała się pod dowództwo jednego z pirackich baronów lub została rozdarta przez wewnętrzne walki o władzę. Dzięki znajomościom, które pieczołowicie pielęgnowała, a także pomocy rodziny swojego męża, Shih zdołała zręcznie wynieść się na pozycję, którą wcześniej zajmował Zheng Yi. To właśnie wtedy przybrała imię, pod którym znamy ją do dzisiaj, a które oznacza po prostu „wdowa po Zhengu”.

Potęga

Ching Shih doszła do tak wielkiej władzy, głównie dzięki ściśle przestrzeganej przez jej marynarzy dyscyplinie. Armada pięknej Chinki w niczym nie przypominała niezorganizowanych band piratów znanych nam z filmów i książek. Podkomendni Shih stosowali się bezwzględnie do kilku ustalonych przez nią zasad. Między innymi:

  1. Żadnemu z żołnierzy nie wolno przywłaszczyć sobie zdobytych łupów. Każdy zdobyty przedmiot ma zostać zaksięgowany przez kwatermistrza statku i wyceniony. Każdemu piratowi przysługiwało 2/10 wartości tego co zdobył.
  2. Gwałty na kobietach są pod każdym względem zabronione. Żadnemu z marynarzy nie wolno ożenić się, ani nawet sprowadzić na pokład okrętu kobiety, bez zgody dowódcy statku.
  3. Nikomu nie wolno zejść ze statku bez zgody kapitana.

Dzień jak co dzień w pracy

Kodeks Ching Shih zawierał nieco więcej wykroczeń. Znacząca większość z nich była karana śmiercią. Niektóre drobne przewinienia traktowano nieco łagodnej. Na przykład: pierwsze zejście z okrętu nie skutkowało dekapitacją, a jedynie wyrwaniem uszu na oczach całej załogi. Dopiero kolejne niesubordynacje karano śmiercią. Należy też wspomnieć, że jeśli pirat schwytał kobietę, był zobligowany do wierności wobec (a nierzadko poślubienia) swojej wybranki.

Pod rządami Ching Shih Czerwona Bandera przeżyła swoją złotą erę. Piraci rabowali statki kupieckie, bez względu na kraj ich pochodzenia. Wdowa po Zhengu stosowała zasadę absolutnej równości. Nieważne czy statki były portugalskie, brytyjskie, czy pływały pod banderą cesarza Chin. Żaden z nich nie mógł czuć się bezpiecznie. Flota Shih, podzielona na mniejsze grupy siała postrach na całym Morzu Południowochińskim. Stało się to tak wielkim problemem, że cesarz postanowił wyprawić własną armadę, żeby położyć kres działalności piratów.

Po kilku miesiącach nieudanych prób i rozgromieniu floty cesarskiej przez Czerwoną Banderę, Chiny doszły do wniosku, że dalsze starania nie mają sensu. Postawiono na nieco inną taktykę. Obiecano wszystkim piratom amnestię i możliwość spokojnego życia, pod warunkiem, że zaprzestaną działalności. Jednak to nie wystarczyło charakternej wdowie. Ching Shih była doskonale świadoma swojej potęgi. Wiedziała, że korzystając z amnestii wyświadcza cesarstwu przysługę. Wynegocjowała więc pełną amnestię dla każdego z ponad 80000 swoich ludzi, a także zachowała cały zrabowany majątek, natomiast zwróciła większość okrętów. Warunki, jakie postawiła cesarzowi największego państwa świata, doskonale świadczą o jej pozycji.

Ching Shih wykorzystała swoją część łupu otwierając kasyno w Kantonie. Zarządzała nim aż do śmierci w 1844 roku, w sędziwym, jak na pirata, wieku 69 lat.

Bibliografia:

  • John Janin, The India-China Opium Trade in the Nineteenth Century, McFarland, 2014.
  • Skadi Meic Beorth, Pirate Lingo, Wildside Press, 2009.
  • John Green, Pirate Queens: Notorious Women of the Sea,Dover Publications, 2014.
  • Jamaica Rose, Captain Michael MacLeod, The Book of Pirates, Gibbs Smith, 2010.
  • http://history.cultural-china.com/en/48History5542.html
  • http://en.wikipedia.org/wiki/Ching_Shin
  • http://en.wikipedia.org/wiki/Cheng_I
  • http://www.annebonnypirate.com/famous-female-pirates/ching-shih/
Udostępnij: