Kupa złota. Ścieki są warte miliony

Każdego roku spuszczamy w kanalizacji prawdziwy majątek. Ludzkie odchody i ścieki mają bowiem w sobie śladowe ilości… złota, srebra i platyny. Eksperci przekonują, że wydobycie cennych metali z tego źródła może być naprawdę dochodowym biznesem.

O jakiej skali mówimy? Według badań stanowego uniwersytetu w Arizonie przeciętne amerykańskie miasto o populacji miliona mieszkańców spuszcza do kanalizacji materiał warty nawet 13 milionów dolarów rocznie! To 48 mln złotych, które w Polsce pozwoliłby na zakup paliwa na ponad 685 godzin lotu myśliwca F-16.

Wartościowe metale pochodzą z codziennego użytku. Ich śladowe ilości znajdziemy przykładowo w środkach czystości lub na ubraniach. Często wykorzystuje się je do zwalczania nieprzyjemnego zapachu ciała. Gdy wykonają swoje zadanie, trafiają do ścieków, gdzie mieszają się z ludzkimi odchodami tworząc drogocenny szlam.

Badania pokazują, że w kilogramie szlamu możemy doszukać się około 0,4 miligrama złota, 28 miligramów srebra, 638 miligramów miedzi.

Naukowcy uważają, że gra jest warta świeczki. Poza ekonomicznym zyskiem pozwoliłoby to ograniczyć przedostawanie się do środowiska trujących składników takich jak ołów.

Ktoś chętny do przejęcia tej niszy na rynku? :)

Cząstki ołowiu i złota znalezione w próbce z miejskiej kanalizacji

Źródło: http://www.theguardian.com/science/2015/mar/23/gold-in-faeces-worth-millions-save-environment

Udostępnij: