Jazda bez trzymanki i reguł! Park rozrywki w wersji hardcore

Park rozrywki z założenia ma pompować adrenalinę w żyły użytkowników. Niestety, czasem kończy się to na długim staniu w kolejce do atrakcji i kompletnie bezpłciowym przejeździe. Nie w działającym przez 18 lat legendarnym Action Park w New Jersey.

Rozbite głowy, zadrapane łokcie, niezliczone pozwy sądowe i śmiertelne wypadki. Witajcie w miejscu, gdzie nie istnieją prawie żadne zasady. Twórca tego parku chciał dawać ludziom radość i oddać im pełną kontrolę nad wydarzeniami. Ty decydowałeś jak wysoko, szybko lub daleko pofruniesz. Co można było znaleźć w Action Park?

Największą legendą cieszył się zjazd z pętlą. Była to bardzo wysoka i stroma zjeżdżalnia napędzana wodą. Jej koniec wieńczyła pętla, w której wykonywało się pełny obrót napędzany siłami fizyki. Bez żadnej kontroli. Legenda dotycząca tej atrakcji mówi, że podczas testów rzucony manekin wypłynął do basenu… bez głowy. Gdy udało się już tak dopracować konstrukcję, że była w miarę znośna, właściciel miał przekupywać dzieciaki do realnego przetestowania zjazdu.

Byłem jednym z tych idiotów, który wziął banknot 100$, aby ją przetestować. To był mój ostatni zjazd. 100$ nie pozwalało kupić wystarczająco alkoholu, aby zapić to wspomnienie.

Wspomina jeden z ludzi, który podaje się za byłego pracownika tego ośrodka.

Dla lepszego wyobrażenia, tak wyglądała ta maszynka.

Zjazd z pętlą wytrwał w parku cały miesiąc. Został zamknięty z powodu zbyt wielu urazów.

Dłużej przetrwała inna legendarna atrakcja – alpejski ślizg. Był to długi, betonowy i stromy tor, na którym jechało się mało stabilnym pojazdem z marnie działającym hamulcem. To on przyciągał najwięcej wypadków i pozwów. Niczym dziwnym nie była tu zdarta skóra, uderzenie w głowę, zderzenia między wózkami, wybite zęby lub połamane kości. To także tu w 1980 roku zginęła pierwsza ofiara Action Park, która wypadła z toru i trafiła głową w pobliski kamień. A całość wyglądała tak (tory pod wyciągiem):

Najwięcej ofiar zebrał jednak basen z falami, który znamy z większości dzisiejszych aquaparków. W Action Park – jak wszystko – musiał być ekstremalny. Produkował znacznie większe fale niż powinien i dłużej testował wytrzymałość użytkownika. Z sześciu ofiar Action Park, połowa straciła swoje życie topiąc się w falach. Jeszcze inna ofiara padła przez porażenie prądem (dlatego tytuł jest tak dosłowny – przyp. AK) w czasie… jazdy kajakiem. W 1987 roku pojawiła się informacja, że codziennie około 5-10 osób trafiało na pogotowie prosto z tego miejsca.

Park w New Jersey był spełnieniem wizji Gene Mulvihilla. Nie ograniczał swoich gości. Dawał im szansę na naprawdę wielki zastrzyk emocji. Jeśli ktoś miał świetny pomysł na ekstremalną atrakcję, u Mulvihilla znajdował swojego mecenasa. O ekstremalnych doznaniach w tym miejscu niech świadczy fakt, że „obsługującymi” klientów byli często 14- lub 15-latkowie. Action Park powstał w 1978 roku i był bardzo nowoczesny. Przez mnogość wodnych atrakcji, wydawał się idealną rozrywką na lato. Zamknięto go w 1996 roku z reputacją „Parku Pozwów”, a nie rozrywki.

Oto jak wyglądała zabawa w latach 80. (przewijając do 8:16 minuty można zobaczyć spektakularny zjazd z pętlą):

Dzisiaj Action Park w takiej odsłonie nie miałby szansy bytu przez dokładniejsze regulacje. Choć może kojarzyć się jak najtragiczniej, ludzie wspominają go z łezką w oku. Tam naprawdę można było się zabawić na własnych zasadach. W 2010 roku rodzina Mulvihillów odkupiła park. Dziś działa w tym samym miejscu z dawną nazwą, choć obecny szef – syn Gene’a – znacznie większą uwagę przykłada do kwestii bezpieczeństwa.

„Do dziś mam blizny z dawnego parku. Ale chcę iść tam jeszcze raz” napisał na Twitterze senator z New Jersey, Cory Brooker.

Chętni do większej ilości wspomnień niech klikną w ten film dokumentalny (po angielsku):

Bibliografia:

  • Tim Donnelly, The dangerous return of the world’s most insane theme park, http://nypost.com/2014/06/28/the-return-of-the-worlds-most-dangerous-theme-park/
  • Louis Hochman, Action Park: 10 things you didn’t know about the notorious amusement park’s history, http://www.nj.com/sussex-county/index.ssf/2014/04/action_park_10_things_you_didnt_know_about_the_craziest_park_ever.html
Udostępnij: