„Dziękujemy za twoje dokonania panie… seryjny morderco!”

Izba Reprezentantów stanu Teksas przepuszcza uchwałę chwalącą zasługi Alberta DeSalvo. Jednogłośnie. Reprezentanci zagłosowali za pismem, w którym podkreślono, że ich nowy bohater został „oficjalnie doceniony przez stan Massachusetts za swoje zauważalne czyny oraz niekonwencjonalne techniki kontroli populacji i psychologii stosowanej”.

Dokładnie tak. Niezwykłe dokonania, które można streścić w nieco prostszym zdaniu. Przyznał się do zamordowania 13 kobiet. Jakim cudem został więc doceniony w Teksasie?

Wszystko dzięki fantazji Toma Moore’a, jednego z reprezentantów. Zdał sobie sprawę, że jego koledzy po fachu często nie wczytują się w podpisywane prawa i uchwały. Postanowił więc zrobić im okrutny żart na Prima Aprilis w 1971 roku i sprawdzić, czy wpadną w jego pułapkę.

Albert DeSalvo był znany jako „Dusiciel z Bostonu”, bo w w okolicach tego miasta polował na swoje ofiary w latach 1962-64. Wiąże się go nawet z morderstwem 13 kobiet, choć nigdy nie został za to skazany. Wyrok dożywocia dostał za napaść seksualną. Gdy został złapany, przyznał się do serii zabójstw, w których często dusił i wykorzystywał seksualnie napadane kobiety. Lata po jego śmierci w 1973 roku badania DNA potwierdziły jego winę w morderstwie przynajmniej jednej z ofiar.

Zdjęcia ofiar „Dusiciela z Bostonu”. Ich rodziny musiały być zachwycone uchwałą w Teksasie

Czy DeSalvo powinni znać w Teksasie? Na pewno. Pisano o nim książki. W 1968 roku nakręcono o nim film. Jego twarz i nazwisko regularnie pojawiało się w wiadomościach w związku z uduszeniami lub „rekreacyjną” ucieczką ze szpitala psychiatrycznego.

„Ten pełen współczucia dżentelmen z poświęceniem oddawał się swojej pracy. Umożliwił słabym i samotnym w całym kraju, aby zatroskali się o swoją przyszłość”

– pisał Tom Moore w dalszym ciągu uzasadnienia uchwały.

Jedno jest pewne – DeSalvo nie był odpowiednim wzorem moralności dla Amerykanów. Mimo wszystko teksańska Izba jednogłośnie uznała jego „zasługi”. Na krótką chwilę więc stał się oficjalnym bohaterem. Tom Moore szybko wycofał swój projekt uchwały. Powiedział tylko, że chodziło mu o udowodnienie swojej racji.

Chyba mu się udało…

Bibliografia:

  • Jeff Belanger, Weird Massachusetts: Your Travel Guide to Massachusetts’s Local Legends and Best Kept Secrets, Sterling Publishing Company, Inc., 2008.
  • http://www.britannica.com/EBchecked/topic/1245833/Boston-Strangler#ref896677
  • http://www.snopes.com/legal/desalvo.asp
  • http://www.bostonglobe.com/specials/insiders/2012/06/06/the-boston-strangler-from-archives-photos-the-boston-strangler/wMpblK0q7xOzRamBqyzmLP/picture.html#
Udostępnij: