„Zmieniamy pasy ruchu, dlatego… żadnego picia!”

Prawdopodobnie każdy słyszał o prohibicji alkoholowej na terenie Stanów Zjednoczonych. Swój zakaz konsumpcji napojów wyskokowych miało także maleńkie Niezależne Państwo Samoa.

Do archipelagu wysp Samoa wliczamy 14 wysp wulkanicznych na terenie Oceanu Spokojnego. Pięć z nich wchodzi w skład Amerykańskiego Samoa, pozostałe dziewięć – w skład Samoa (skrót od pełnej nazwy: Niezależne Państwo Samoa). Prohibicja dotknęła Samoa we wrześniu 2009 roku i trwała… 3 dni. Dlaczego tylko tyle?

Wszystko przez zmianę organizacji ruchu lądowego z ruchu prawostronnego na lewostronny. Była to pierwsza taka zmiana od lat 70. Wcześniej na podobny manewr zdecydowała się m.in. Szwecja, choć ona przestawiła się z lewego pasa na prawy (na ten temat możecie poczytać tutaj).

Pasy na jezdni jeszcze się nie przystosowały

Władze Samoa poinformowały, że zmiana jest dyktowana chęcią znormalizowania ruchu drogowego w krajach Oceanii. Nowa organizacja ruchu miała także wpłynąć na obniżenie cen sprowadzania samochodów. Wcześniej mieszkańcy Samoa masowo importowali auta z USA dostosowane do ruchu prawostronnego. Z czasem mieszkańcy wysp zaczęli bardziej liczyć na emigrantów do Nowej Zelandii, Australii lub Japonii, którzy mogli odsyłać do ojczyzny tańsze samochody przystosowane do ruchu lewostronnego.

Alkohol został tymczasowo zakazany, aby powstrzymać kierowców „na podwójnym gazie”, którzy mogli zwiększyć ryzyko wystąpienia wypadków przy tak radykalnej zmianie.

W związku ze zmianą organizacji ruchu mieszkańcy dziewięciu wysp Samoa ustawowo zyskali także dwa dni odpoczynku od pracy. Tylko, co to za wolne, jeżeli wolne również od alkoholu…? :)

Bibliografia:

  • http://www.theguardian.com/world/2009/sep/07/samoa-driving-left-changes
  • http://news.bbc.co.uk/2/hi/asia-pacific/8243110.stm
  • https://pl.wikipedia.org/wiki/Samoa
Udostępnij: