Raj dla samotnika. Najbardziej oddalona wyspa świata

Lubisz izolację i poleganie na sobie? Męczą Cię miejskie tłumy? Oto ekstremalna propozycja, przy której nie ma sprawnej możliwości powrotu na łono cywilizacji.

Zapraszam na antarktyczną Wyspę Bouveta – najbardziej oddalony od ludzkości skrawek lądu świata (w teorii będący częścią Norwegii).

Do najbliższego zamieszkanego skrawka Ziemi jest stąd ponad 2200 km – to Tristan da Cunha. Najbliższy teren bez żadnego stałego mieszkańca to ponad 1600 km drogi w stronę wybrzeża Antarktyki. Mało zachęcające miejsce na wakacje. Dla samotnika – warunki idealne!

Zrzut ekranu 2015-07-24 o 14.38.15Niecałe 50 km2 terenu w 93% pokrywa lód, w zdecydowanej większości nieprzyjaznego ludzkiej stopie. Znajduje się tam tylko zautomatyzowana stacja pogodowa.

Narzekasz na letnia pogodę nad Bałtykiem? Samotnik chcący zamieszkać na Wyspie Bouveta musiałby być odporny na absolutny brak lata. Średnia temperatura nie spada poniżej -3 stopni Celsjusza, ale nie wzrasta powyżej +1…

Jeśli ta opcja wyda się też zbyt zapchana… mamy kolejne rozwiązanie. To tzw. „Punkt Nemo“ – najbardziej oddalony punkt oceaniczny od jakiegokolwiek terenu na Ziemi. Stąd mamy 2688 km do najbliższych wysepek!

Zrzut ekranu 2015-07-24 o 14.40.08

Nawet Google wyróżniło ten punkt na swoich mapach – widać to po napisie NEMO na samym środku niebieskiej wodnej pustyni.

Źródła:

  • https://www.cia.gov/Library/publications/the-world-factbook/geos/bv.html
  • http://www.climate-zone.com/climate/bouvet-island/celsius/bouvet-island.htm
Udostępnij: