Japoński spryt i technologia, czyli gdzie upchnąć nadmiar… rowerów

Japonia z racji swojego wyspiarskiego położenia od dłuższego czasu boryka się z brakiem miejsca. Szczególnie widać to w zatłoczonych miastach. Blisko 127 milionów mieszkańców tego kraju musi ścisnąć się na terytorium wielkością zbliżonym do Niemiec (gdzie mieszka około 46 mln osób mniej!).

Każda przestrzeń nad powierzchnią ziemi jest na miarę złota. Dlatego czy kogoś zdziwi, że w Tokio powstały w pełni automatyczne parkingi podziemne dla… rowerów? Rozwiązanie genialne w swojej prostocie z nutką japońskiej myśli technologicznej. Zobaczcie sami.

Poniżej możecie zobaczyć całe nagranie dotyczące podziemnego parkowania rowerów w Tokio.

Udostępnij: