Polacy = eksperci od angielskiego

Kiedyś w Polsce dominowała nauka rosyjskiego, dziś zdecydowanie góruje angielski. Często pewnie uznajemy to za oczywiste, ale Polacy naprawdę świetnie władają językiem angielskim, co widać po prostej obsłudze zagranicznych klientów w kiosku lub taksówce.

Z międzynarodowych testów władania angielskim wynika, że znajdujemy się w ścisłej światowej czołówce. Autorzy badania mocno pochwalili także… nasz system edukacji, na który tak często psioczymy. Szczegóły poniżej.

Kraje najlepiej posługujące się angielskim według wskaźnika EF EPI

Znaleźliśmy się na dziewiątym miejscu, które plasuje nas w gronie krajów „bardzo wysokiej biegłości” w angielskim. Jesteśmy przy okazji zdecydowanie najbardziej zaludnionym państwem w tym elitarnym gronie. Do 38,5 mln Polaków w ścisłej czołówce najbardziej zbliża się 17 mln Holendrów (2. miejsce). Niemcy, którzy są bezpośrednio pod Polską należą już do grona „wysokiej biegłości”.

Poziom biegłości

Poziom biegłości (niebieski – bardzo wysoki)

Ranking nie dotyczy wyłącznie Europy, ale całego świata. Poza Starym Kontynentem z angielskim najlepiej radzą sobie Singapurczycy, Malezyjczycy i Argentyńczycy.

Nasz system edukacji. Pozwólcie, że przytoczymy cytat z raportu:

Polska ma efektywny system edukcji, co udowadniają badania OECD w zakresie matematyki, czytania i nauki. Polska od 2002 roku trzykrotnie zwiększyła liczbę dorosłych (w wieku 30-34), którzy mają uniwersyteckie kwalifikacje. Angielski i niemiecki to główne języki obce w polskich szkołach. Około dwie trzecie uczniów zaczyna od angielskiego, a pozostała jedna trzecia od niemieckiego. Niemal wszyscy polscy uczniowie uczyli się obu tych języków do czasu ukończenia szkoły średniej.

Dziś więc po polsku nie narzekajmy, a cieszmy się międzynarodowym uznaniem. Good job, my fellow Poles! :)

Zobacz także:
Europejska mapa języków
Przestań narzekać. Polska to świetny kraj!

Źródło:

Udostępnij:
Kania pisze:

No tak, ale większość z tych osób, które językiem angielskim władają, mieszka poza granicami naszego kraju, więc niejako są zmuszeni do posługiwania się angielskim ;)