Co „widzi” samochód bez kierowcy?

Czy w pełni zautomatyzowane samochody są przyszłością motoryzacji? Z jednej strony usuwają największy czynnik powodujący wypadki, czyli ludzki błąd. Z drugiej istnieje obawa, że elektronika jest zawodna i nie przewidzi wszystkich sytuacji.

Zobaczcie jak drogę analizuje jeden z autonomicznych samochodów Tesla.

Podczas zwykłej jazdy analizuje m.in. ruch ludzi, stojące samochody, znaki, światła, a nawet namalowane strzałki na jezdni. Imponujące, a przecież producenci nie powiedzieli w tej kwestii ostatniego słowa. Trzymamy kciuki.

Udostępnij: