Nie umiesz popularyzować nauki? To tego nie rób…

Ciekły azot bawi i uczy. Jednak użyj go niewłaściwie, a ryzykujesz własną twarzą. Przekonała się o tym pewna prezenterka telewizyjna w Australii, która i tak miała masę szczęścia.

Dodanie ciekłego azotu do butelki gazowanego napoju to popularna sztuczka. W łatwy sposób można zrobić efektowną armatę. Warto jednak wiedzieć, co robić. Inaczej sprawy nabierają takiego obrotu jak na filmie. Kulminację głupoty widać od około 45 sekundy nagrania. Pal licho z niedoświadczoną prezenterką, która przecież nie musi wiedzieć jak przeprowadzać taki eksperyment. Co innego z panem wprowadzającym do świata reakcji z ciekłym azotem…

Pozostaje cieszyć się, że skończyło się tylko na ogłuszeniu i – naturalnie – uczyć się na błędach innych.

Niektóre ciekawe artykuły i filmy zarezerwowane są wyłącznie dla członków Klubu Polimatów, do którego w łatwy sposób możesz dołączyć. Poczytaj, jakie przywileje daje członkostwo, albo od razu zapisz się korzystając z formularza poniżej. Do zobaczenia! :)

Szanujemy Twoją prywatność i nie udostępniamy osobom trzecim danych członków Klubu Polimatów. Sami nie znosimy spamu, więc Twoje dane są u nas bezpieczne, a wiadomość będziesz otrzymywać niezbyt często. Jeśli formularz nie wyświetla Ci się prawidłowo to wyślij pustego maila (bez tematu i treści) na adres: klubpolimatow@getresponse.net i również będzie dobrze.

Udostępnij: