• 0

Zachowane przed zapomnieniem #68

czytaj dalej

  • 12 stycznia 2017
  • Redakcja Polimaty.pl
  • Historia

Dzisiejszą edycję z archiwalnymi zdjęciami dominują zimowe scenerie. Brrrr!!!

Poprzednią część cyklu znajdziesz tutaj.

Kobieta sprawdza stan zasypanej drogi w Pirenejach, Francja, 1956 rok.

Dzielnica Czerwonych Latarnii, Amsterdam, 1968 rok.

Zamarznięty wodospad Niagara, 1883 rok.

(czytaj dalej)

  • 0

Krzesło godne królewskiej potencji

czytaj dalej

  • 9 stycznia 2017
  • Redakcja Polimaty.pl
  • Historia

Ludzie z wyższych sfer mają bardziej wyrafinowany gust. Świetnym przykładem na to jak połączyć klasę z najbardziej przyziemnymi potrzebami jest „krzesło miłości” stworzone dla przyszłego brytyjskiego króla Edwarda VII.

Pod koniec XIX wieku, wtedy jeszcze jako Książę Walii, Albert Edward chętnie odwiedzał stolicę miłości – Paryż. Dorobił się łatki playboy’a, bo na trasie swoich wycieczek rzadko pomijał burdel „Le Chabanais”. Choć słowo burdel nie oddaje mu sprawiedliwości. „Le Chabanais” nijak miało się do zwykłej agencji towarzyskiej. Lokalni bywalcy mówili o tym miejscu „maison de tolerance”, czyli Dom Tolerancji. Ale tolerancji do czego?

Właśnie tak wyglądało krzesło do miłosnych uciech przyszłego monarchy i pradziadka obecnej królowej Elżbiety II. Ta pięknie zdobiona konstrukcja pozwalała Księciu Walii – pieszczotliwie zwanemu Bertie – na zabawę równocześnie z dwiema kobietami bez większego wysiłku fizycznego.

Rozwinięcie tekstu (ze względu na ilustrację użycia) tylko dla osób dorosłych. :)

(czytaj dalej)

  • 2

Zachowane przed zapomnieniem #67

czytaj dalej

  • 5 stycznia 2017
  • Redakcja Polimaty.pl
  • Historia

W dzisiejszej odsłonie cyklu archiwalnych zdjęć: wielkie śniegi galerie wyjątkowych kobiet oraz kulisy znanych planów zdjęciowych.

Poprzedni odcinek znajdziesz tutaj.

Wielka zamieć śnieżna w Północnej Dakocie, USA, 1966 rok.

Mężczyzna trzymający swoją dzienną rację żywnościową (125 g chleba) w czasie oblężenia Leningradu, lata 40. XX wieku (nic dziwnego, że dochodziło wtedy do aktów kanibalizmu).

Naddźwiękowy samolot pasażerski Tu-144, 1969 rok.

(czytaj dalej)

  • 0

Sztorm-333, czyli pucz po radziecku

czytaj dalej

  • 4 stycznia 2017
  • Mateusz "Biszop" Biskup
  • Historia

Pałac Tadżyk-Bet, Kabul, Afganistan, 27 grudnia 1979 roku, godzina 16:00.
Stoły w największej sali balowej pałacu uginały się od luksusowego jedzenia. Wokół nich zgromadziła się cała rządowa elita kraju, który od dwóch lat staczał się ku wojnie domowej. Była tam wierchuszka afgańskiego Politbiura i najwyżsi dostojnicy Ludowo-Demokratycznej Partii Afganistanu wraz z rodzinami. 

Prezydent Hafizullah Amin był w doskonałym nastroju. Przed kilkoma godzinami spotkał się z jednym z ministrów, Pandszerim, który właśnie wrócił z Moskwy i przywiózł same dobre wieści. Rosjanie przychylili się do prośby Amina i obiecali zwiększyć pomoc wojskową dla swojego środkowoazjatyckiego sąsiada.

Co więcej, uwierzyli, że poprzednik Amina, Nur Mohammed Taraki, zmarł z przyczyn naturalnych i nie zadawali kłopotliwych pytań. Przyszłość wyglądała więc bardzo obiecująco.

Nagle z prawej strony dobiegł go głośny kaszel. Żona jednego z ministrów nagle zbladła i zasłoniła dłonią usta, jakby chciała powstrzymać odruch wymiotny.

Amin zmarszczył brwi. Nawet jeśli komuś jedzenie nie smakuje to nie musi tego tak ostentacyjnie okazywać!

Kilku innych gości również zaczęło gwałtownie kaszleć. Dwóch członków Politbiura gwałtownie odsunęło się od stołu i zaczęło wymiotować.

Prezydent poczuł silne drapanie w gardle, a jednocześnie dopadł go zawrót głowy. Sięgnął po szklankę z sokiem grejpfrutowym, ale nie zdążył już unieść jej do ust. Zachwiał się na krześle i bezwładnie osunął na podłogę…

(czytaj dalej)

  • 0

Drzwi Gnieźnieńskie ożyły!

czytaj dalej

  • 2 stycznia 2017
  • Andrzej Kotarski
  • Historia

Punkt obowiązkowy wycieczek szkolnych w każdej podstawówce. Jeden z najlepiej kojarzonych zabytków związanych z początkami polskiej państwowości. Otwierane tylko przy wyjątkowych okazjach, bo już same w sobie są unikalne. Drzwi Gnieźnieńskie.

Do tej pory można było je zwiedzać w prostej formie. Oglądamy scena po scenie prezentowaną wizję życia i męczeństwa biskupa Wojciecha. Niedawno jednak obrazy odlane w Drzwiach zostały ożywione. Zobaczcie sami jaką historię opowiada szlagier wśród zabytków sztuki romańskiej w Polsce.

Drzwi Gnieźnieńskie kojarzą się z patosem, świętością, podniosłością. Ale mają zupełnie ludzki wymiar. Można powiedzieć – propagandowy! Wszystko staje się jasne, gdy popatrzymy na okoliczności wokół kultu św. Wojciecha i powstania Drzwi ukazujących jego żywot.

Jedna ze scen pokazuje wyraźnie, że Bolesław Chrobry wykupuje ciało zamordowanego Wojciecha. Według legendy miał zapłacić tyle złota, ile ważył męczennik. Chrobry mógł kierować się pobudkami religijnymi, ale także musiał mieć świadomość, że to świetny ruch polityczny. Sprowadzenie relikwii było prostą drogą do wyniesienia Gniezna do rangi arcybiskupstwa. A dla Chrobrego jednym z kamieni milowych po królewską koronę.

(czytaj dalej)

  • 0

Ile pamiętasz z Polimatów? | Quiz o 5 rzeczach obrzydzonych przez Hitlera

czytaj dalej

  • 30 grudnia 2016
  • Andrzej Kotarski
  • Historia

2016 r. żwawo dobiega końca (choć nie wszyscy będą za nim tęsknić). Z tej okazji mamy dla Was ostatnią w tym roku szansę do wytężenia szarych komórek. 

Na warsztat trafia quiz o najpopularniejszym odcinku Polimatów z 2016 roku – 5 rzeczy, które obrzydził Hitler. Jak wiele pamiętasz z odcinka, który premierę miał na początku lutego?

Sprawdź odpowiedzi w odcinku, ale nie ściągaj! :)

(czytaj dalej)

  • 0

Zachowane przed zapomnieniem #66

czytaj dalej

  • 28 grudnia 2016
  • Redakcja Polimaty.pl
  • Historia

W dzisiejszym odcinku m.in. Boże Narodzenie w czasach wojny, unikalny strój na spotkanie z królową i twórcze wykorzystanie skarbów Hitlera.

Poprzedni odcinek serii zobaczysz tutaj.

Listonosz doręczający paczki w okresie przedświątecznym, USA, 1929 rok.

Carrie Fisher i Harrison Ford na planie „Gwiezdnych wojen”, lata 80. XX wieku.

Święty Mikołaj na ulicach wojennego Londynu, 1940 rok.

(czytaj dalej)

  • 0

Chrzest Mieszka był wywróceniem naszego świata… w kuchni

czytaj dalej

  • 22 grudnia 2016
  • Redakcja Polimaty.pl
  • Historia

Choć o tym, co jedzono na naszych ziemiach w czasach chrztu Mieszka wiadomo niewiele, można przyjąć, że dla ludów tej części Europy przyjęcie chrześcijaństwa skutkowało szokiem gastronomicznym. 

Jarosław Dumanowski, historyk kulinariów z UMK w Toruniu, podkreślił, że mimo powszechnej opinii, iż chrzest Polski pociągnął za sobą włączenie naszego kraju do Europy Zachodniej, pod wieloma względami, także względem kulinarnym, było to raczej wejście w krąg krajów Europy Południowej. Jak stwierdził, to właśnie tam było umiejscowione centrum kultury, kuchni i przede wszystkim religii.

– Doświadczenia innych ludów, które przyjmowały chrzest dowodzą, że jego przyjęcie było dla krajów z północy czy wschodu Europy szokiem gastronomicznym. Ludzie, którzy przez setki lat zajadali słoninę, mleko, kaszę, czasem dziczyznę, nagle dowiedzieli się, że przez prawie pół tygodnia: w piątek, środę i sobotę, muszą zachowywać post; że muszą jeść ryby – powiedział. Jak dodał, ryby, owoce morza, biały chleb, czy oliwa były elementami obcej ówczesnym mieszkańcom tych ziem kuchni śródziemnomorskiej, ściśle związanej z chrześcijaństwem.

(czytaj dalej)

  • 0

Siłownia z lat 40., czyli jak się nie narobić…

czytaj dalej

  • 22 grudnia 2016
  • Redakcja Polimaty.pl
  • Historia i TV

Czy Twoją definicją siłowni idealnej jest „robić i się nie narobić”? Oto archiwalny obiekt westchnień. Ukradkiem zajrzyjmy na damską siłownię w latach 40. XX wieku i…

View post on imgur.com

Trudno po latach ocenić wiarygodność takich „ćwiczeń”, ale nie wygląda to na standardowy dzień na siłowni. Uderzająca jest liczba urządzeń, które wymagają od ćwiczących jedynie stania i czekania na efekty. Nic więc dziwnego, że taki trening można było odbyć na obcasach! Dopiero pod koniec widać realny wysiłek przy jeździe na rowerze. Ale co robi pani na drabince już nie sposób wyjaśnić! :)

Zobaczcie też jak zmieniały się damskie ćwiczenia w ciągu 100 lat.

(czytaj dalej)

  • 0

Zachowane przed zapomnieniem #65

czytaj dalej

  • 16 grudnia 2016
  • Redakcja Polimaty.pl
  • Historia

W dzisiejszej odsłonie archiwalnych zdjęć: nietypowe panoramy Nowego Jorku, efekty konfliktu USA i Japonii oraz olbrzymia strzelba „punt gun”.

Poprzednią część serii znajdziesz tutaj.

Widok na Manhattan, 1944 rok.

Karnawał w Brazylii, lata 60. XX wieku

Panorama Nowego Jorku w czasie wielkiej awarii zasilania w mieście, 1977 rok.

(czytaj dalej)

  • 0

5 mitów o alkoholu | Polimaty Plus #84

czytaj dalej

Radosław Kotarski, stary już człowiek, broni dzieciom dostępu do alkoholu! DLACZEGO?! Co na to nauka?! [SZOK] [ZOBACZ MEMY]

Tak wyglądałby nagłówek większości portali, który zapowiadałby najnowsze Polimaty Plus. :)

Czas zmierzyć się z Waszymi pytaniami do odcinka o alkoholu! W środku o (nie)zdrowotnym wpływie alkoholu na dzieci oraz historii wznoszenia toastów.

Przeczytaj też odpowiedzi na dwa kolejne pytania do odcinka:

Czy kefir to alkohol?

Tradycje picia miodu, najprzedniejszego napoju dawnej Polski?

(czytaj dalej)