• 1

Krwawa uczta rekinów z perspektywy drona (wideo)

czytaj dalej

Zatoka Rekina w Australii to miejsce wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Te piękne tereny zamieszkują przeróżne rodzaje zwierząt. Wśród nich królują żarłacze tygrysie.

Ich apetyt i niepokojąco urokliwy posiłek rekinów można obejrzeć tutaj.

Ofiarą rekinów był długopłetwiec oceaniczny (z rzędu waleni), który na swoje szczęście nie został zaatakowany przez żarłacze, a zdechł z naturalnych przyczyn. Stąd raczej niż polowanie możemy oglądać sprzątanie wód Zatoki.

Żarłacze tygrysie biorą swoją nazwę od ciemnych pasków na ciele, które przypominają te u tygrysów (choć z czasem zanikają). Zatoka Rekina, jak wskazuje sama nazwa, jest jednym z ich największych skupisk na świecie. Jeden rekin potrafi mierzyć ponad 3 metry i ważyć ponad 600 kg.

(czytaj dalej)

  • 0

Podwójne szczęki niczym w „Obcym”

czytaj dalej

  • 17 maja 2016
  • Andrzej Kotarski
  • Przyroda

Czy oglądając filmy z serii „Obcy” byliście przerażeni podwójnym zestawem szczęk u tytułowych istot pozaziemskich? Wyglądają strasznie. Jedna trzyma, druga zżera swoją ofiarę. Najlepsze jest to, że budzący trwogę zestaw był inspirowany czymś występującym w naturalnym środowisku.

Podwójne szczęki ma większość ryb kostnoszkieletowych. Takie ryby zwykle jednak łapią ofiary i je wsysają, a drugi zestaw tylko rozdrabnia pokarm. Drugie zęby trzymają się daleko w gardle ryb. Jednak mamy przerażający wyjątek. To drapieżna murena, która bez trudu potrafi przesuwać swoje drugie szczęki. Tak wygląda to w praktyce…

Straszne, prawda? Mureny potrafią wetknąć tę drugą szczękę do jamy ustnej. Jak zębiska już chwycą ofiarę, spokojnie przesuwają pokarm do gardła.

(czytaj dalej)

  • 0

To dopiero instytucja! Imponujące zaplecze Muzeum Historii Naturalnej

czytaj dalej

  • 12 kwietnia 2016
  • Redakcja Polimaty.pl
  • Przyroda

Smithsonian Institute to niezwykła organizacja. W zasobach jej muzeów można oglądać m.in. moduł dowodzenia z misji Apollo 11, biuro Baracka Obamy z kampanii wyborczej lub kapelusz Abrahama Lincolna z dnia, w którym został zamordowany. Będąc w USA wizyta w oddziałach Smithsonian to pozycja obowiązkowa.

Tutaj zobaczcie jaki rozmach ma kolekcja w Smithsonian’s Museum of Natural History (Muzeum Historii Naturalnej). Nie chodzi o wystawy, ale o zaplecze z eksponatami.

(Podobne zaplecze muzeum mieliśmy ostatnio szansę oglądać w ramach zbiorów wojskowych Royal Armouries w Leeds przy okazji kręcenia „Podróży z historią”. Efekty zobaczycie 24 kwietnia w TVP2!)

Trudno tej kolekcji wypchanych papug nie skojarzyć z tym fantastycznym skeczem Monty Pythona o „drzemiącej” papudze! :)

Ale dość rozpraszania… :)

(czytaj dalej)

  • 0

Gdzie na Ziemi znajdziemy najwięcej Słońca?

czytaj dalej

  • 17 marca 2016
  • Redakcja Polimaty.pl
  • Przyroda

Czekasz na wiosnę, dłuższe dni i więcej promieni Słońca? W Polsce nie jesteś osamotniony, ale są na Ziemi miejsca, gdzie tego dobrego jest zdecydowanie za dużo – tam raczej marzą o pochmurnym i nieco bardziej znośnym dniu.

Jak wygląda nasłonecznienie poszczególnych miejsc na naszej planecie? Poniższa mapa dobrze to obrazuje. Pokazuje to przybliżoną liczbę słonecznych godzin w roku (od ciemnoniebieskiego – poniżej 1200 godzin, do czerwonego – powyżej 4000 godzin).

Dla ułatwienia – 1000 nasłonecznionych godzin w roku to równowartość 125 dni w roku, kiedy Słońce świeci przez 8 godzin.

vV22ZxW

Polska znalazła się głównie w obszarze 1200-1600 słonecznych godzin w roku.

Mapa doskonale wpisuje się w pewne stereotypy. Ciepłe wakacje w Europie? Najlepiej do Hiszpanii, Grecji lub Włoch. Chcesz poznać co to prawdziwy upał? Wyjedź do równikowej Afryki. W Szkocji „zawsze” pada i słonecznych promieni tam jak na lekarstwo…

  • 0

Jak zwierzęta reagują na swój wizerunek w lustrze?

czytaj dalej

  • 14 marca 2016
  • Redakcja Polimaty.pl
  • Przyroda

Przeglądanie się w lustrze to zupełna normalka (choć nasze odbicie nieco różni się od tego jak wyglądamy w rzeczywistości). Ludzie do tego przywykli, ale nasi przyjaciele z królestwa zwierząt nie mają do tego okazji

Oto jakie były ich reakcje na swój wizerunek w lustrze. Zwykle okazywali i zainteresowanie, i agresję. Koniecznie zwróćcie uwagę na zachowanie goryli – to dopiero spektakl!

 

  • 0

Koty psują od zawsze, także w średniowieczu

czytaj dalej

  • 26 lutego 2016
  • Radosław Kotarski
  • Przyroda

Koty to indywidualiści, koty mają wszystko w dalekim poważaniu. Tak jest i było. Mamy na to dowody!

Przekonamy się o tym wertując średniowieczne manuskrypty w chorwackim Dubrowniku. Doktorant Emir Filipović odkrył ślady kocich łapek przeglądając stare księgi.

Niby nic wielkiego, ale pokazuje odwieczne starcia na linii człowiek-kot. Możemy sobie wyobrazić sytuację, gdy kreślarz pracował nad spisaniem tekstu, kiedy na jego biurku pojawił się futrzak. Na początek wywrócił pojemnik z tuszem, a później przerażony swoim dokonaniem przebiegł po kartach misternie sporządzanego dokumentu. Właściciel musiał się nakląć, ale zniszczenia już się dokonały. Średniowieczne łapki zostały unieśmiertelnione, a kreślarzowi pozostało opuścić jedną stronę i zacząć pracę od nowa.

Jak tu nie kochać tych przeklętych kociaków…

(czytaj dalej)

  • 0

Sokół poluje w ekspresowym tempie. Tak szybko, że trudno dostrzec atak

czytaj dalej

  • 17 lutego 2016
  • Redakcja Polimaty.pl
  • Przyroda

Po jednym z odcinków „Podróży z historią” mogłoby się wydawać, że sokoły to grzeczne i urocze zwierzątka, które można spokojnie trzymać na ręce… Ale nawet z tego nagrania widać, że to pozory. Ich prawdziwą naturę zdradza gruba rękawica niezbędna do kontaktu oraz dziób przystosowany do polowania.

Sokole łowy są prawdziwym widowiskiem. Jeśli tylko uda nam się je zobaczyć. Oto na jakich obrotach przebiega precyzyjny i śmiertelny atak sokoła (w tym przypadku sokoła preriowego).

Nic nie dostrzegasz? W końcu sokół porusza się tu z prędkością około 100 km/h. Ale spokojnie, pod koniec jest wersja na zwolnionych obrotach, która jeszcze bardziej pozwala docenić zabójcze zdolności tych drapieżnych ptaków… 

  • 0

Skala amerykańskiej śnieżycy

czytaj dalej

  • 15 lutego 2016
  • Redakcja Polimaty.pl
  • Przyroda

Pamiętacie śnieżyce, które sparaliżowały wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych pod koniec stycznia? Gwałtowny atak zimy zapewnił miłośnikom saneczkarstwa w USA warstwę nawet 60-75 cm białego puchu. 

W kilkunastu stanach zaczął obowiązywać stan alarmowy, a mieszkańcy przez kilka dni mieli w razie możliwości pozostawać w domu. Z półek sklepów zniknęło jedzenie.

Jeden zamiłowany dokumentalista postanowił uwiecznić zmiany na swoim ogrodzie, które doskonale pozwalają nam zrozumieć z jakim żywiołem mieliśmy do czynienia. Oto jak wygląda atak zimy na filmie poklatkowym.

  • 0

Ptaki lecą do ciepłych krajów. Ale jak to właściwie wygląda?

czytaj dalej

  • 10 lutego 2016
  • Redakcja Polimaty.pl
  • Przyroda i TV

Już w podstawówce obija nam się o uszy, że ptaki lecą na zimę do ciepłych krajów. Nikt nie określił, które konkretnie kraje zaliczają się do tych ciepłych, ale… to żaden błąd.

Nie wszystkie ptaki lecą w to samo miejsce – to byłoby nielogiczne. Natomiast stare powiedzenie o ich podróżach jest jak najbardziej zgodne z prawdą. Spójrzcie tylko na mapę migracji 118 gatunków ptaków od stycznia do grudnia.

Widzimy tu, że ptaki w na przełomie lutego i marca zaczynają wędrówkę z Ameryki Środkowej na północ w poszukiwaniu wiosny/lata. Pod koniec sierpnia następuje gwałtowny odwrót. Ptaki wracają do cieplejszych siedzib. (Pamiętajmy także, że w Ameryce Południowej od czerwca do września trwa astronomiczna zima).

(czytaj dalej)

  • 3

Przerażający, zielony potwór. Dlaczego koty boją się… ogórków?

czytaj dalej

  • 9 lutego 2016
  • Andrzej Kotarski
  • Przyroda

Przyznam, że zabłądziłem w Internecie. W kompilacji nieudolnych zachowań zwierząt znalazłem sieciowy klasyk ostatnich miesięcy. Właściciel zakrada się za plecy spokojnego kota, podkłada za nim ogórka i z włączoną kamerą czeka na reakcję.

Futrzaki najczęściej zachowują się tak samo. Gdy tylko w zasięgu ich wzroku znajdzie się zielona roślina (wiesz, że ogórek należy do rodziny dyniowatych – tak samo jak dynia lub melon?) z przerażeniem wyskakują i uciekają lub stają do nierównej walkę. Wszystko przy dźwiękach okrutnego śmiechu operatora kamery. To nagranie pokazujące serię podobnych zdarzeń osiągnęło na YouTube ponad 5 milionów (!) wyświetleń – pięć razy więcej niż najpopularniejsze Polimaty…

Koty to oficjalne zwierzęta Polimatów (tylko spójrzcie na Instagram Radka Kotarskiego…), dlatego musiało paść pytanie – skąd taka reakcja? Czy chodzi o złowrogie właściwości ogórka?

Raczej nie. Specjaliści od zachowań zwierząt wyjaśniają tak gwałtowne reakcje wewnętrznym mechanizmem obronnym kotów. Ogórek za plecami, najczęściej podkładany podczas spokojnych chwil przy misce z karmą, jest dla kociaków wielkim zaskoczeniem. Przecież zwykle nie widzą warzyw na podłodze. Nie dostrzegli go też przed rozpoczęciem posiłku. Dynamiczny odwrót jest zatem próbą złapania dystansu przydatnego w czasie nadchodzącej walki.

Eksperci sugerują, że podobny efekt dałby ananas, plastikowy pająk lub maska człowieka. Ale to nie wszystko…

(czytaj dalej)

  • 0

„Zielony” zachód słońca

czytaj dalej

  • 5 lutego 2016
  • Redakcja Polimaty.pl
  • Przyroda

Przez lata brakowało odpowiednich dowodów, aby uznać to za prawdziwe zjawisko. Złudzenie? Nic bardziej mylnego.

Zielony błysk lub zielony promień jest realny. Występuje przy zachodzie lub wschodzie słońca, choć na jego dostrzeżenie – jeśli dopisze nam szczęście – mamy tylko chwilę. To krótki rozbłysk, który często przybiera właśnie zieloną barwę. Perfekcyjnie uchwycony wygląda tak:

Dostrzegacie zielony błysk nad tarczą zachodzącego słońca? Skąd się tam bierze?

(czytaj dalej)

  • 1

Co pamiętasz z Polimatów? #5 | Quiz o kleszczach

czytaj dalej

Dni coraz dłuższe i cieplejsze. To bardzo dobra wiadomość (może poza gronem zapalonych narciarzy). Ale to także czas, gdy wielkimi krokami zbliża się kolejna runda starcia z kleszczami.

Czy jesteś dobrze przygotowany na to starcie? Warto sprawdzić swoją wiedzę w kleszczowym quizie.


Poniżej właściwy odcinek Polimatów z odpowiedziami. (już blisko 650 tysięcy wyświetleń! Nic dziwnego, że kleszcze wzbudzają emocje…)

(czytaj dalej)