• 7

Traszka zastygła jak lawa

czytaj dalej

  • 12 kwietnia 2013
  • Radosław Kotarski
  • Przyroda

Naukowcy odkryli w Wietnamie nowy gatunek traszki, która wygląda jak zastygła lawa lub kawałek węgla, co może tłumaczyć dlaczego wcześniej nikt jej nie zauważył. Postanowiono nazwać ją Tylototriton vietnamensis (wietnamska traszka krokodyla).

Od swojego kuzyna (krokodyla) traszka znacznie różni się wielkością, ponieważ osobniki męskie osiągają około 6 centymetrów długości, a panie 7 cm. (czytaj dalej)

  • 2

Ludzkie zwierzęta

czytaj dalej

  • 11 kwietnia 2013
  • Radosław Kotarski
  • Przyroda

W Waszych mailach podkreślaliście, że lubicie nietypowe galerie zdjęć. Tim Flach wychodzi Wam na przeciw z bardzo niezwykłymi zdjęciami, które prezentują zwierzęta w typowo ludzkich zachowaniach.

Zapraszam do obejrzenia galerii, która niestety w Polsce nie była jeszcze wystawiana. (czytaj dalej)

  • 5

Walka na śmierć i życie

czytaj dalej

  • 8 kwietnia 2013
  • Radosław Kotarski
  • Przyroda

Jakakolwiek walka bokserska jest niczym w porównaniu z konfrontacjami, które mają miejsce na co dzień. Panie i panowie, w lewym rogu potężna anakonda, w prawym po wygłodniały jaguar. Kto wygra ten śmiertelny pojedynek?

Stare nagranie doczekało się obróbki komputerowej i dzięki temu możemy lepiej zobaczyć, co działo się w trakcie walki o mistrzowski pas Ameryki Południowej. Jakby to powiedział Michael Buffer: let’s get ready to ruuuuuuumble! (czytaj dalej)

  • 1

Grzyb, który lubi wyzwania

czytaj dalej

  • 3 kwietnia 2013
  • Radosław Kotarski
  • Przyroda

Badacze z Uniwersytetu w Oregonie odkryli wyjątkowego mieszkańca rzeki Rouge River. Okazał się nim pierwszy znany ludzkości grzyb kapeluszowy, który rozwija się pod wodą!

Psathyrella aquatica, bo tak romantycznie nazwano ten odkryty gatunek, jest w stanie rosnąć pod wodą dzięki swoistym skrzelom. (czytaj dalej)

  • 6

Koń, który czytał i liczył

czytaj dalej

  • 29 marca 2013
  • Radosław Kotarski
  • Przyroda

Na imię miał Hans. Lubił długie spacery, kąpiele w zimnych strumieniach i zapach świeżego siana. To było coś, co łączyło go z innymi. Cieszył się z tego, bo świadomość odmienności, jaką odkrywali w nim ludzie stawała się męcząca. Wiedział, że zwykłe podążanie za innymi dawało by mu poczucie przynależności do stada, ale jego ciągle bawiły łamigłówki, zagadki. Myślał tylko o cyfrach, literowych ciągach. No właśnie… myślał?

Wszystko zaczęło się w 1900 roku, kiedy Hans trafił pod berlińskie strzechy Wilhelma von Ostena, nauczyciela matematyki. To właśnie on dostrzegł wyjątkowe zdolności konia. Twierdził, że Hans potrafi porozumiewać się z ludźmi. (czytaj dalej)