• 0

Jedziesz po złej stronie drogi! | Polimaty Plus #78

czytaj dalej

  • 23 kwietnia 2016
  • Radosław Kotarski
  • Świat i TV

Dlaczego w Kanadzie przez pewien czas jeżdżono i po lewej, i po prawej stronie? Dlaczego mała Samoa przeniosła się z prawej na lewą stronę drogi? Jak wyglądają zmiany pasów ruchu na granicach?

Z tymi pytaniami zmagam się w Plusie dotyczącym ruchu lewo i prawostronnego. Zapraszam do oglądania!

  • 2

Wypukłe mapy, które zdradzają krągłe kształty Ziemi

czytaj dalej

  • 6 kwietnia 2016
  • Redakcja Polimaty.pl
  • Świat

Dobra mapa to świetny spektakl. Jednym z popularniejszych wpisów w 2015 roku na Polimaty.pl był dowód na to jak dwuwymiarowe mapy oszukują nasze postrzeganie.

Dziś chcemy Wam pokazać dobrze znane mapy w nietypowym wydaniu. Zamiast płaskich obszarów widzimy wzniesienia odpowiadające realnemu kształtowi powierzchni (choć wydają się nieco przerysowane dla podkreślenia efektu).

Na tej podstawie można zobaczyć przykładowo, że Polska to w dużej mierze wielka równina, Włochy oddziela naturalna granica, a Norwegia to jedno pokaźne wzniesienie. Przekonajcie się sami!

EUROPA ŚRODKOWA

NvqNhHWEEp_tu15Y6zYYbrGxW2axDq56_BZhHc7AWII

EUROPA ZACHODNIA

C1cYltU

(czytaj dalej)

  • 1

Wielkanoc w językach Europy

czytaj dalej

Dzień dobry, Good Morning, Guten Tag, Bonjour, ¡Buenos días! Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami. Jak na to święto mówią mieszkańcy różnych krańców Europy?

Kolorem czerwonym oznaczone są kraje, w których nazwa Wielkanocy odwołuje się do słowa „pascha” odnoszącego się do żydowskiego święta (również obchodzonego wiosną).

Na niebiesko zaznaczono swojskie brzmienie nawiązujące do „wielkich dni” w kalendarzu. Zielony kolor oznacza odwołanie do zmartwychwstania Jezusa Chrystusa.

Ciemnoczerwone „Easter” w Wielkiej Brytanii  lub „Ostern” w Niemczech naprawdopodobniej pochodzi od staroangielskiego imienia bogini Eastre, której dni przypadały właśnie w okolicach początku wiosny.

(czytaj dalej)

  • 2

Pierwszy lub Trzeci Świat. Co do niego zaliczamy?

czytaj dalej

Często można usłyszeć zwrot „kraj trzeciego świata”. Niekiedy zdarza się zaliczać jakieś państwo do „pierwszego świata”. Wiemy, że świat w ziemskim rozumieniu jest tylko jeden, więc to sztuczny podział, ale z czego wynika? Które państwa zalicza się do konkretnej grupy?

Z pomocą może przyjść wskaźnik HDI (Human Development Index, czyli Wskaźnik Rozwoju Społecznego). Powstaje on na bazie takich kryteriów jak: oczekiwana długość życia [tutaj tekst o tym jak zmieniała się ta wartość], średnią liczbę lat spędzonych w szkole, oczekiwaną liczbę lat edukacji dla dzieci rozpoczynających szkołę oraz dochód narodowy na jednego mieszkańca. HDI łączy w sobie zatem elementy długiego i zdrowego życia, szansy na odpowiednie wykształcenie i ekonomii.

Na jego podstawie można podzielić państwa właśnie na trzy kategorie. Na niebiesko – kraje pierwszego świata, na żółto – kraje drugiego świata, na czerwono – kraje trzeciego świata.

Polska od lat zalicza się do pierwszej kategorii. Jak widać, nie możemy tu postawić równania między światem Zachodu, a krajami pierwszego świata. Do krajów pierwszego świata także Australię i Nową Zelandię, ale także zupełnie różne kulturowo Japonię, Koreę Południową lub Arabię Saudyjską (pamiętajmy, że w tym wskaźniku nie bierzemy pod uwagę praw człowieka).

Podział może się różnić w zależności od przyjętego wskaźnika. Jeden przykład w rozwinięciu.

(czytaj dalej)

  • 0

W poszukiwaniu nieodkrytych światów

czytaj dalej

  • 24 lutego 2016
  • Redakcja Polimaty.pl
  • Świat

Niedawno przekonywaliśmy, że świat stanął przed nami otworem. W ciągu „zaledwie” 100 lat diametralnie skrócił się czas potrzebny na dotarcie w dowolny zakątek Ziemi.

Wycieczka do Afryki, Australii lub Ameryki Południowej? Dzisiaj to nic nadzwyczajnego. Spójrzmy jednak na mapę z 1881 roku, która pokazuje tereny jeszcze nieznane. Wtedy przekonamy się jak bardzo egzotyczna była południowa półkula świata.

Legenda: poziome czarne pasy (nieznane tereny), pionowe pasy (poznane tereny wodne), białe fragmenty (poznane lądy)

Trzeba mieć niezwykłą odwagę, aby zapuszczać się wgłąb nieznanego, ale bez takich pasjonatów świat wciąż stałby dla nas pod znakiem zapytania.

  • 0

Elżbieta II starzeje się w oczach… na banknotach

czytaj dalej

Elżbieta II panuje nad Wielką Brytanią i kilkunastoma innymi państwami od 1952 roku. To już 64 lata na tronie, co jest absolutnym rekordem brytyjskiej monarchii (obecna królowa pobiła ten rekord dopiero we wrześniu 2015, wcześniej należał do królowej Wiktorii). 

O ile na brytyjskich banknotach trzyma się wciąż całkiem nieźle (tu dowód), tak nieubłagany upływ czasu widać po walutach innych krajów, w których wciąż oficjalnie rządzi. Widać to na poniższym przykładzie.

W pierwszym kadrze Elżbieta II, jeszcze jako 8-letnia księżniczka, figuruje na walucie Kanady. Ostatnie ujęcie to 78-letnia staruszka widniejąca na banknocie z wyspy Jersey.

View post on imgur.com

(czytaj dalej)

  • 0

Realne średniowiecze. Jaka jest średnia wieku na świecie?

czytaj dalej

  • 27 stycznia 2016
  • Redakcja Polimaty.pl
  • Świat

Wieki średnie kojarzą się z okresem między V i XV stuleciem, ale nie o tym będzie mowa. Skupmy się raczej na czymś, co pokaże, gdzie znajdują się starzejące społeczeństwa oraz które kraje tryskają siłą młodości.

Do tego przyda się mediana, czyli wartość pośrednia. Na przykładzie Polski – jeśli mediana wieku w naszym kraju wynosi 39,5, oznacza to, że połowa Polaków ma mniej niż tyle lat, a druga połowa więcej niż 39,5 lat. (Swoją drogą, trzeba przyznać, że autorzy serialu „39 i pół” trafili znakomicie z tytułem!)

Mediana wieku na świecie. Legenda – zielone (nastoletnie), żółte (dwudziestoletnie), pomarańczowe (trzydziestoletnie), czerwone (czterdziestoletnie)

W rozwinięciu rozbicie na poszczególne rejony świata.

(czytaj dalej)

  • 0

Ikoniczna fabryka Turynu, której ukoronowaniem jest… prawdziwy tor

czytaj dalej

Lingotto jest jedną z dzielnic Turynu. Jeśli jednak ta nazwa obiła ci się o uszy, pewnie miało to związek z nietypową fabryką, która wciąż tu stoi.

Zakład produkcyjny zwykle kojarzy się z czymś mało fascynującym, ale nie tym razem. Budynek w Lingotto stanowi symbol włoskiego industrializmu. Unieśmiertelnił go m.in. film „Włoska robota” (The Italian Job) z 1969 roku z Michaelem Cainem w roli głównej. Dlaczego?

Ten pięciopiętrowy obiekt wieńczy korona w postaci prawdziwego toru. Tutaj przez blisko sześć dekad swoje auta produkował FIAT (czyli dosłownie Fabbrica Italiana di Automobili Torino).

(czytaj dalej)

  • 2

Świat stoi przed nami otworem. Podróżowanie nigdy nie było tak łatwe

czytaj dalej

Pamiętacie grudniowy wpis dotyczący tego, ile czasu zajmowało podróżowanie 100 lat temu? Czas na aktualizację w tym temacie.

Powyżej dawna grafika pokazująca ile czasu zajmowało dotarcie z Londynu w dowolny zakątek globu. Najdalej wysunięte fragmenty (np. środkowa Australia) to ponad 40 dni w podróży. Poniżej przełożenie tej samej mapy do współczesnych możliwości. Tu dotarcie do najbardziej niedostępnych rejonów mapy zajmuje nieco ponad… półtora dnia.

lBHNtcj

Zbliżenie na mapę z 2016 i legenda w rozwinięciu.

(czytaj dalej)