• 0

Ile czasu zajmowało podróżowanie 100 lat temu?

czytaj dalej

Podróż z Warszawy do Nowego Jorku zajmuje około dziewięciu godzin (prawie 7 tys. kilometrów). Ze stolicy Polski do Sydney w Australii dostaniemy się w niecałe 24 godziny (ponad 15,5 tys. kilometrów). Większość świata mamy zatem w zasięgu jednego dnia podróży.

Oto rewolucja jaką zafundowały nam ulepszone środki transportu. Nieco inaczej przemieszczanie się wyglądało nieco ponad sto lat temu. Praktycznie tylko po Europie byliśmy w stanie podróżować w ciągu… maksymalnie pięciu dni. Wyprawa do Sydney trwała średnio ponad miesiąc!

Przyjrzyjmy się na przykładzie Londynu, ile czasu zajęłoby nam podróżowanie w 1914 roku w każdy zakątek globu.

(czytaj dalej)

  • 1

Polimaty podróżują z historią | Samochody PRL

czytaj dalej

Aż dwa odcinki „Podróży z historią” zajął subiektywny przegląd Radka po samochodach PRL i krajów demokracji ludowej. Pojawiły się tam egzemplarze bardzo popularne (jak Fiat 125p) oraz mocno niszowe (Mikrus).

Mieliśmy ochotę pokazać jeszcze więcej, ale nie wszystko dało się upchnąć. Tu zatem czas na uzupełnienie modeli, o których warto pamiętać, mimo że nie pojawiły się w „Podróżach”.

Pierwszy odcinek „Podróży z historią” o samochodach (Warszawa, Syrena, Wartburg, Mikrus) możesz zobaczyć tutaj!

Drugi odcinek „Podróży z historią” o samochodach (Cadillac E. Gierka, Wołga, Fiat 125p, Nysa, Jelcz) możesz zobaczyć tutaj!

(czytaj dalej)

  • 0

Najczystsza fabryka świata. Na jej produktach stoi m.in. Wenecja i Amsterdam

czytaj dalej

Już wkrótce przyjdzie czas, aby złożyć prezenty pod bożonarodzeniową choinką. Czy powinniśmy wybrać tę sztuczną, bo wtedy nie trzeba ścinać lasów, więc ochronimy żywe drzewka? Nic bardziej mylnego!

Naturalna choinka jest nie tylko ładniejsza i pachnąca (choć gubi igły), ale i bardziej ekologiczna. Dlaczego? Nie zapominajmy, że do produkcji sztucznych drzewek potrzeba zużyć sporo ropy lub chemikaliów. Takie produkty później rozkładają się kilkaset lat. Świerk lub jodła do momentu ścięcia pochłania dwutlenek węgla, a później – nawet w naszym pokoju – pozostaje jego magazynem.

Drewno jest w pełni odnawialnym surowcem, dlatego na miejsce naszej choinki zostanie posadzona nowa.

Odnawialność drewna sprawia, że jest to chętnie wykorzystywany surowiec od początku istnienia ludzkości. Po prostu zawsze mieliśmy go pod dostatkiem. Użycie drewna w roli świątecznej ozdoby to tylko jedna z wielu możliwości. W czasach starożytnego Rzymu znano już około 200 zastosowań dla tego surowca. W XXI wieku szacuje się, że mamy 30 tysięcy różnych sposobów na wykorzystanie drewna. Choinka, papier, krzesło – to przykłady oczywiste. Jednak do tego dochodzą… akwedukt, deska rozdzielcza, kościół lub bruk.

(czytaj dalej)

  • 1

Agent Kotek i inne dziwaczne pomysły amerykańskiego wywiadu

czytaj dalej

Waszyngton, Wisconsin Avenue, lato 1966 roku.
Dwaj mężczyźni siedzący na ławce przerwali rozmowę i jak na komendę obejrzeli się do tyłu. Na środku ulicy, obok zaparkowanej na poboczu furgonetki stała taksówka. Wokół niej biegało trzech facetów, a każdy z nich miotał najgorsze przekleństwa pod adresem kierowcy.

Jeden z nich przyklęknął na asfalcie i wypatrywał czegoś pod samochodem, inny zaś bębnił pięściami po masce taksówki. Jej kierowca siedział blady za kierownicą i ani myślał, by wyjść z pojazdu.

Co się stało? Czyżby taksówkarz kogoś potrącił? Chyba nie… Tylko dlaczego tamci tak wrzeszczą? Ech, ci Jankesi to jednak dziwni ludzie! Pewnie od dobrobytu im się w głowach poprzewracało.

Mężczyźni na ławce wrócili do przerwanej rozmowy. – A więc mówicie Iwanie Grigorjewiczu, że wizyta baletu Bolszoj w tym roku w Waszyngtonie jest możliwa do zrealizowania? – zagaił jeden z nich.

(czytaj dalej)

  • 0

Jak zmieniała się twarz lalki Barbie?

czytaj dalej

Legenda kultury masowej i towarzyszka wielu wspomnień z dzieciństwa. Czasem także u chłopaków, którzy ją rozbierali! :) Lalka Barbie niejedno ma oblicze, w końcu jest z nami od końca lat 50.!

Wizerunek Barbie zmieniał się wraz z trendami i kulturą. W jakim kierunku?

(czytaj dalej)

  • 0

Japoński spryt i technologia, czyli gdzie upchnąć nadmiar… rowerów

czytaj dalej

Japonia z racji swojego wyspiarskiego położenia od dłuższego czasu boryka się z brakiem miejsca. Szczególnie widać to w zatłoczonych miastach. Blisko 127 milionów mieszkańców tego kraju musi ścisnąć się na terytorium wielkością zbliżonym do Niemiec (gdzie mieszka około 46 mln osób mniej!).

Każda przestrzeń nad powierzchnią ziemi jest na miarę złota. Dlatego czy kogoś zdziwi, że w Tokio powstały w pełni automatyczne parkingi podziemne dla… rowerów? Rozwiązanie genialne w swojej prostocie z nutką japońskiej myśli technologicznej. Zobaczcie sami.

(czytaj dalej)

  • 0

Co „widzi” samochód bez kierowcy?

czytaj dalej

Czy w pełni zautomatyzowane samochody są przyszłością motoryzacji? Z jednej strony usuwają największy czynnik powodujący wypadki, czyli ludzki błąd. Z drugiej istnieje obawa, że elektronika jest zawodna i nie przewidzi wszystkich sytuacji.

Zobaczcie jak drogę analizuje jeden z autonomicznych samochodów Tesla.

(czytaj dalej)

  • 1

Jak 100 lat temu wyobrażano sobie początek XXI wieku?

czytaj dalej

„Opisz/namaluj jak będzie wyglądał świat za 100 lat” – to było jedno z bardziej pamiętnych zadań szkolnych. W zeszytach pojawiały się latające statki transportujące ludzi, teleportacja lub pełna automatyzacja. 

Podobne myślenie nie jest niczym niezwykłym. Na przełomie XIX i XX wieku we Francji artyści zaprojektowali swoje wizje świata w 2000 roku. Dziś możemy spokojnie ocenić ile z nich się sprawdziło, a ile dalej pozostaje sferą wyobraźni. Jak naszą rzeczywistość widziano przed ponad wiekiem?

(czytaj dalej)

  • 1

12 km nad ziemią i koniec paliwa? Nie ma problemu. Zróbmy szybowiec z… Boeinga!

czytaj dalej

Ach Ci Amerykanie i Kanadyjczycy, którzy upierali się przy swoim … Pomyłka funtów z kilogramami w przypadku ważenia jabłek to strata może kilku dolarów. Gorzej, gdy błąd nastąpi przy tankowaniu wielkiego samolotu pasażerskiego…

Taki przypadek zdarzył się nad środkową Kanadą. Na wysokości 41 tysięcy stóp (ok. 12,5 km), gdy silnik zaczął tracić moc. Skończyło się paliwo wyliczone na funty (ok. 0,45 kg), a nie na kilogramy. Tragedia? Owszem. Masa ofiar? Absolutnie nie! Z wypadku z 1983 roku wszyscy wyszli w jednym kawałku. Jak to się stało?

(czytaj dalej)

  • 3

Co się dzieje z walizką nadaną na lotnisku?

czytaj dalej

Osobom, którym zdarzyło się czekać na opóźniony lub zgubiony bagaż na lotnisku pewnie zaświtała myśl: „Jakim cudem mogło się to stać?”. Okazuje się, że droga od stanowiska nadania do wózka podjeżdżającego do samolot jest skomplikowana.

Mimo to zgubione bagaże są anomalią. Zobaczcie niesamowitą podróż, którą odbywa zwykła walizka – kto by pomyślał, że zaangażowane jest w to aż tyle technologii…

(czytaj dalej)

  • 0

„Zmieniamy pasy ruchu, dlatego… żadnego picia!”

czytaj dalej

Prawdopodobnie każdy słyszał o prohibicji alkoholowej na terenie Stanów Zjednoczonych. Swój zakaz konsumpcji napojów wyskokowych miało także maleńkie Niezależne Państwo Samoa.

Do archipelagu wysp Samoa wliczamy 14 wysp wulkanicznych na terenie Oceanu Spokojnego. Pięć z nich wchodzi w skład Amerykańskiego Samoa, pozostałe dziewięć – w skład Samoa (skrót od pełnej nazwy: Niezależne Państwo Samoa). Prohibicja dotknęła Samoa we wrześniu 2009 roku i trwała… 3 dni. Dlaczego tylko tyle?

(czytaj dalej)